Forum -

Radary, fotoradary, lidary i videorejestratory ogólnie - BMW 330i xDrive

inżynier - 17 Październik 2016, 22:06
Temat postu: BMW 330i xDrive
Cytat:
Policja kupi 740 nowych radiowozów za 78 mln zł. W tym 140 aut z wideorejestratorem



Komenda Główna Policji szykuje się do wielkich zakupów dla drogówki. Na 740 nowych radiowozów przeznaczono ok. 78 mln zł. Obecnie w KGP przygotowywana jest dokumentacja aplikacyjna dla wniosku o dofinansowanie projektu - dowiedział się dziennik.pl. I nie oznacza to, że alfy romeo 159 z radarem iskra trafią na emeryturę.


- W latach 2017-2018 planowany jest zakup 600 samochodów osobowych oznakowanych oraz 140 samochodów osobowych nieoznakowanych z wideorejestratorem. Obecnie w Komendzie Głównej Policji przygotowywana jest dokumentacja aplikacyjna dla wniosku o dofinansowanie projektu "Bezpieczniej na drogach - nowoczesny sprzęt dla polskiej Policji" - powiedział dziennik.pl mł. asp. Antoni Rzeczkowski z wydziału prasowego Komendy Głównej Policji.

Dodał też, że policja na zakup aut przeznaczy ok. 78 mln zł - z czego 66,5 mln to środki europejskie - a projekt ten dedykowany jest dla drogówki.

Czy to oznacza, że nowe samochody zastąpią m.in. słynne alfy romeo 159? To modele wyposażone w radar iskra, które trafiły do drogówki pod koniec 2010 roku. Rzeczkowski temu zaprzecza: - Zgodnie z obowiązującą decyzją Komendanta Głównego Policji sprzęt transportowy może zostać wycofany w przypadkach, gdy przekroczy określony wiek (okres eksploatacji) lub określony przebieg. Normatywny przebieg całkowity kwalifikujący samochody osobowe z wideorejestratorem do wycofania z eksploatacji wynosi 300 000 km.

Na liczniku Alfy średnio 150 tys. km przebiegu w 6 lat

Udało się nam ustalić, że teraz polska drogówka użytkuje 118 sztuk alf 159, których całkowity przebieg od momentu wprowadzenia do służby to 17 936 355 km. Szybkie obliczenie i wychodzi, że na jeden pojazd przypada 152 003 km.



To oznacza, że - w myśl zarządzenia szefa policji - oznakowane alfy muszą przejechać drugie tyle, żeby zostały wymienione. Wcześniejsza emerytura jest dopuszczalna tylko w przypadku złego stanu technicznego. Przedstawiciel KGP pytany w tym kontekście o głośny ostatnio przypadek awarii policyjnej alfy w czasie maratonu w Rzeszowie odpowiedział: - Do chwili obecnej do Komendy Głównej Policji nie wpływały informacje z poszczególnych komend o występowaniu zwiększonej ilości awarii pojazdów marki Alfa Romeo, które wymuszałyby konieczność zastąpienia ich innymi pojazdami.

Z kolei rzeczniczka Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie komisarz Marta Tabasz-Rygiel wyjaśniła nam, że przyczyną unieruchomienia radiowozu były defekt pompy paliwowej: - Usterka została usunięta i samochód uczestniczył już w zeszłotygodniowym zabezpieczeniu wizyty prezydentów krajów Grupy Wyszehradzkiej. Przyznała jednocześnie, że awarie się zdarzają, ale wynikają z "dużej intensywności eksploatacji". - Jedynym problemem w przypadku Alfy Romeo na tle radiowozów innych marek są długie terminy oczekiwania na części zamienne - dodała.

LINK

piotreg - 18 Październik 2016, 17:48
Temat postu: Re: Będą nowe video
inżynier napisał/a:
Normatywny przebieg całkowity kwalifikujący samochody osobowe z wideorejestratorem do wycofania z eksploatacji wynosi 300 000 km.

Aha.

autogaz1984 - 18 Październik 2016, 18:29

Opel jest niezniszczalny... :grin:
Zaj007 - 18 Październik 2016, 23:54

Oooo, ciekawe co i gdzie trafi. :wink:
piotreg - 19 Październik 2016, 05:32

Wychodzi po 8,23 auta na województwo. Przypominam, że "województw" mamy 17, "gdyż ponieważ" jest jeszcze KSP. Zapewne KSP dostanie dobrze.
phonemaniac - 21 Październik 2016, 10:07

Mikołaj już był. :)

Cytat:
Nowe pojazdy dla Polskiej i Mazowieckiej Policji



KWP zs. w Radomiu zakończyło przetarg na zakup nowych pojazdów typu suv dla Polskiej Policji. W ramach wspólnej procedury przetargowej dla wszystkich garnizonów Policji w kraju udało się zakupić ponad 240 pojazdów marki Skoda Yeti. Zakup pojazdów został sfinansowany z środków budżetowych oraz za połączone środki samorządowe i budżetu Policji.

Dzięki wsparciu samorządów lokalnych garnizonu mazowieckiego część pojazdów tej marki trafi do KPP i KMP na Mazowszu. Będą to skody yeti z napędem 4x4 z silnikami o mocy 150 KM.

Ponadto z przetargów realizowanych przez inne komendy, w ramach zakupów finansowanych przy współudziale środków pozyskanych od samorządów lokalnych na mazowieckie drogi wyjedzie jeszcze 50 radiowozów innych marek w wersji oznakowanej i nieoznakowanej. Będą to ople astra, ople corsa oraz pojazdy kia ceed.

LINK

Sygnettoo - 21 Październik 2016, 14:12

Tylko nikt nie nagrywa na mikołaja. :(
piotreg - 21 Październik 2016, 17:27

Skody Yeti raczej do <R> nie trafią.
autogaz1984 - 21 Październik 2016, 20:21

phonemaniac napisał/a:
Nowe pojazdy dla Polskiej i Mazowieckiej Policji (...)

A czym się różni Polska Policja od Mazowieckiej? :o

PieTrzaK - 23 Październik 2016, 09:19

piotreg, czemu? <R> z B-stoku właśnie Yeti ujeżdża. :)
phonemaniac - 23 Październik 2016, 10:43

W Kozienicach też mamy 2 Yeti (jedna oznakowana i 1 nieoznakowana). Oznakowana właśnie w <R> lata.
Zaj007 - 23 Październik 2016, 19:45

Gdzieś w okolicach Glinojecka też jest oznakowana <R> .
piotreg - 23 Październik 2016, 19:55

Cofam. :oops:
piotreg - 23 Grudzień 2016, 23:43

Nim pojawi się nowe, ciekawe podsumowanie naszego Kolegi, Sygnettoo.

Cytat:
Policja może czaić się w każdym aucie, czyli poznajemy wideorejestratory II

W poprzednim artykule, który pojawił się już dość dawno temu, dotyczącym wideorejestratorów w polskiej policji, obiecałem Wam opis kolejnych pojazdów policyjnych, jakie poruszają się po naszych drogach. Idą święta, więc każdemu przyda się dawka informacji na temat tego, na co warto uważać w lusterkach, żeby zaoszczędzić kilka złotych na prezenty dla rodziny.




Wcześniej wspólnie dowiedzieliśmy się o Oplach Vectra oraz Insignia, mieliśmy okazję poznać Skody Superb, małe i zwinne Renault Megane, ale także Mitsubishi Lancer Evolution X. Pokrótce wspomniałem Wam o dwóch rodzajach sprzętu, jaki możemy najczęściej spotkać w tych autach.

Dziś to, o co prosiliście poprzednio, czyli krótka opowieść o passatach, Fordach Mondeo, alfach i... wypadkach radiowozów!

Zaczniemy od tego, który uważany jest przez wielu za króla polskiej wsi, nazywają go passerati i jest typowym wozem Januszy. Passat. Policja bardzo upodobała sobie to auto i często pojawiają się zakupy samochodów z tej niemieckiej marki. Kariera passatów w policji rozpoczęła się od modelu B5. Tych passatów na polskich ulicach nie było zbyt wiele. Do dziś pozostał już tylko jeden, użytkowany przez Inspekcję Transportu Drogowego w Kielcach.



Najpopularniejsze były passaty B6. Takie modele spotkamy na drogach do dziś.



Motor 2.0 TSI o mocy 200 KM pozwalał w czasach świetności tych passatów dogonić większość aut poruszających się po polskich drogach.



Sprint od zera do setki w 7,6 sekundy robił wrażenie.



Passaty spotkać można głównie w województwie pomorskim, mazowieckim, wielkopolskim i łódzkim, a jako ciekawostkę dodać można, że policja z Warmii i Mazur nie posiada żadnego passata z wideorejestratorem na swoim stanie.



Czas na nowoooości - VW Passat B7. Pierwsze służby passaty te rozpoczęły na przełomie grudnia i stycznia 2013-2014.



12 nowiutkich nieoznakowanych "Pasków" trafiło do policjantów z województw podlaskiego i lubuskiego. Silniki V6 o pojemności 3,6 l i mocy 300 KM idealnie wpisują się w charakter pracy policji. W przypadku tego silnika mówimy o osiągnięciu pierwszej setki w 5,5 sekundy.



Jeśli chodzi o karierę passatów w policji, to pewnie jeszcze nie koniec, ale na dzień dzisiejszy B7 jest najwyższym modelem użytkowanym przez stróżów prawa w Polsce.



O następnym aucie można by pisać długo. To Fordy Mondeo wraz z VW Vento były pierwszymi wideorejestratorami w naszym pięknym kraju. Można powiedzieć, że to od modelu Mk2 wszystko się zaczęło. Pierwsze stracone prawo jazdy z wideorejestratora, pierwszy pościg i policjanci dumnie pokazujący filmy nagrywane przez ich auto.



Gdy do kraju dotarła kolejna generacja Mondeo, w policji pojawiły się Fordy Mondeo Mk3 z piekielnie mocnym 3.0 V6 w benzynie o mocy 225 KM. Tych aut na naszych drogach, podobnie jak poprzedniej generacji Mondeo, już nie spotkacie.





Po sukcesie modelu Mk3 w policji zdecydowano o zakupie kolejnych modeli. Mk4 pojawił się tylko w kilku województwach, np. łódzkim czy lubuskim, ale do dziś spełnia swoją rolę, a wielu policjantów odbywających swój kurs w Centrum Szkolenia Policji w Legionowie uczy się swojej przyszłej pracy na takich właśnie modelach Forda.





Ogromną ciekawostką na chwilę obecną jest Ford Mondeo Mk5. Jedyny w Polsce egzemplarz z wideorejestratorem wykorzystuje do swojej pracy Komenda Wojewódzka Policji w Białymstoku. Ich bordowe kombi z 2-litrowym silnikiem zasilanym gazem LPG potrafi zrobić całkiem dużo zamieszania.



Krótko i zwięźle o Alfie Romeo w policji, model 159. Auta te są oznakowane, więc o wiele ciężej jest policjantom nagrywać innych kierowców popełniających wykroczenia w ruchu drogowym, chociaż mają czym ich ganiać. Wielu policjantów wypowiada się o prowadzeniu, mocy oraz przyczepności alfy w samych superlatywach. Niskie zawieszenie i dość szeroki rozstaw osi pozwalają na szybkie pokonywanie zakrętów w każdych warunkach atmosferycznych.



Pod maską policyjnych alf pracuje 200-konny benzynowy czterocylindrowy silnik turbo o pojemności 1,75 litra. Alfa Romeo w polskiej policji zameldowała się w 120 egzemplarzach.



Jednak jej losy nie różniły się w większości przypadków od tych, które opowiada się w kawałach o kierowcach Alfy Romeo...



No i coś, na co pewnie wielu z Was czekało od samego początku artykułu - wypadki i kolizje.

Zdarza ich się wiele, bo wiele jest wideorejestratorów w naszym pięknym kraju. Przeważnie każdy powiat posiada swoje wideo, więc bardzo często zdarzają się najechania na tył, czyli w większości wypadków zwykłe kolizje...



Dwa koła przednie skręcone w zupełnie różne strony.



Niestety podczas pościgów zdarzały się też poważniejsze wypadki, takie jak w Turku i Gorzowie Wielkopolskim.





Policja w Rybniku również podczas pościgu za osobą, która nie zatrzymała się do kontroli drogowej "wydachowała" swoją Insignię.



Zapraszam Was serdecznie na profil na FB, na którym codziennie znajdziecie nowe zdjęcia wideorejestratorów i na który możecie podsyłać zdjęcia i informacje o nieoznakowanych w Waszej okolicy. Każdy z nas może tam dowiedzieć się, co konkretnie jeździ w jego okolicy i dorzucić swój kamyk, aby inni wiedzieli, na co należy uważać!

Trzymajcie się i wesołych świąt!

Link

PS. Sygnettoo, to Mondeo rozbiło się w Opolu, a nie w Gorzowie Wlkp. :cool:

Zaj007 - 27 Grudzień 2016, 23:59

Jako fan motoryzacji: w artykule jest drobny błąd - Passaty B7 mają silnik VR6, a nie V6. :grin: Praktycznie taki sam jak Superby 2 z Warmińsko-Mazurskiego.
skansen - 28 Grudzień 2016, 00:09

Zaj007 napisał/a:
Jako fan motoryzacji: w artykule jest drobny błąd - Passaty B7 mają silnik VR6 a nie V6. :grin: Praktycznie taki sam jak Superby 2 z Warmińsko-Mazurskiego.

Są to rzeczywiście silniki VR6, ale producent nazywa je V6. :)

Sygnettoo - 28 Grudzień 2016, 00:31

A weźta się gońta. :razz:
piotreg - 28 Grudzień 2016, 17:08

Sygnettoo napisał/a:
A weźta się gońta. :razz:

Sygnettoo, a ten Mundek to się w Opolu rozwalił, a nie w Gorzowie Wlkp. :razz:

Sygnettoo - 28 Grudzień 2016, 17:39

Ciebie też to się tyczyło. Myślisz, że nie? :grin:
piotreg - 29 Grudzień 2016, 19:53

:oops:
piotreg - 23 Styczeń 2017, 22:49

Kolejny artykuł Sygnettoo.

Cytat:
Prewencyjnie z wideorejestratorem



Radiowozy z wideorejestratorami są w każdej komendzie Policji w Polsce. Służą nie tylko do nagrywania wykroczeń drogowych i rejestrowania przebiegu służby, ale także działają prewencyjnie.


Większość kierujących zapytana o radiowozy z wideorejestratorem odpowie, że pojazdy te są używane do wychwycenia i zatrzymania samochodów, których kierowcy znacznie przekraczają dozwoloną prędkość. Tymczasem policjantom zastosowanie kamer w radiowozie pozwala na rejestrację wszelkich zachowań uczestników ruchu drogowego.

NA DRODZE

Przekroczenie dozwolonej prędkości, przejechanie linii ciągłej czy wyprzedzanie na przejściu dla pieszych to tylko niektóre przewinienia na drodze. Gdy zatrzymany kierujący niekoniecznie chce się przyznać do złamania przepisu kodeksu drogowego, wtedy nagranie rozwiewa wszelkie wątpliwości. W ruchu drogowym wozy policyjne oddziałują prewencyjnie, a mnogość marek nieoznakowanych radiowozów wyposażonych w wideorejestratory utrudnia kierującym ich identyfikację i skutecznie wpływa na poprawę bezpieczeństwa na drogach, choć istnieją portale informujące, jakie wozy policyjne są aktualnie na służbie. Kierowcy ostrzegają się też przez CB-radio.

– Pojazdy te pozwalają prowadzić nadzór w sposób dynamiczny, co jest szczególnie ważne w miejscach, gdzie nie ma możliwości prowadzenia statycznej kontroli prędkości – mówi kom. Wojciech Ratyński z Biura Ruchu Drogowego KGP.

W nieoznakowanych radiowozach z wideorejestratorami policjanci pełnią służbę w mundurach i jeżdżą nimi do różnych zdarzeń na drodze. Tak samo zresztą, jak i motocyklami z zamontowanymi wideorejestratorami. Trzeba dodać, że Policja chętnie prezentuje takie pojazdy na spotkaniach profilaktycznych oraz festynach.

JAKIE, GDZIE

Jeszcze do niedawna najczęściej spotykanym na polskich drogach nieoznakowanym radiowozem wyposażonym w wideorejestrator był opel vectra C z silnikiem o pojemności 2,8 litra i mocy 250 KM z turbodoładowanego silnika V6. Samochody te wyposażone były w większości w kamery polskiego producenta PolCam. Niestety, większość vectr kończy już swój żywot, mając ponad 300 tys. km na liczniku. Ople vectra od 2013 r. zaczęły być wypierane przez nowszy model niemieckiej marki, mianowicie opla insignię. Komenda Główna Policji oddała w 2013 r. do użytku policjantów w całej Polsce 75 sztuk samochodów mogących rozpędzić się do 242 km/h, wyposażonych w kamery Zurad.

Dziś w wielu miejscach w kraju możemy spotkać prawdziwe perełki wśród tych nieoznakowanych pojazdów. Jako przykład posłużyć może KPP w Augustowie, która ma w wyposażeniu najpotężniejszy w Policji samochód z wideorejestratorem. Mowa tu o mitsubishi lancer evolution X, o mocy 295 KM. Mundurowi w województwie warmińsko-mazurskim używają w swojej służbie 12 flagowych modeli skody. Model superb wyposażony jest w silnik 3,6 FSI 4x4 o mocy 260 KM, co pozwala na niezwykle komfortowy tryb pracy nawet w najtrudniejszych warunkach. Jeszcze do niedawna wielkie zaskoczenie u kierowców poruszających się po drogach Warmii i Mazur wywoływał widok policjantów pełniących służbę w nieoznakowanym renault megane sport, którego moc sięgała 225 KM. Należy wspomnieć także o samochodach BMW serii 5, wykorzystywanych przez wydziały ruchu drogowego komend w Kielcach, Gdańsku i Brzegu. W 2014 roku flota polskiej Policji została wyposażona w 12 volkswagenów passatów B7 z silnikami V6 o pojemności 3,6 litra i mocy 300 KM przy napędzie na cztery koła, które otrzymały województwa lubuskie i podlaskie. Należy zauważyć jednak, że w wielu przypadkach moc silnika aut z wideorejestratorami nie musi być potężna. Jako przykład najlepiej posłużyć może skoda rapid, wykorzystywana przez KWP we Wrocławiu, której motor TSI o pojemności 1,2 osiąga moc 105 KM, co w zupełności wystarcza do patrolowania ulic i zatrzymywania piratów drogowych w warunkach typowo miejskich. Analogiczną sytuację spotkać możemy w KSP, gdzie niewielkie silniki, z racji charakteru pracy w warunkach miejskich, sprawdzają się doskonale, a jako przykład posłużyć może oznakowana skoda superb stołecznej drogówki.

ZDANIEM POLICJANTÓW

Policjanci pełniący służbę w radiowozach z wideorejestratorami, a szczególnie kierujący nimi, muszą przejść odpowiednie szkolenie z prowadzenia samochodów z podwyższonymi parametrami oraz z obsługi wideorejestratora.

– Hamowanie z dużych prędkości, utrata przyczepności, zachowanie się auta w zakrętach to kilka umiejętności zdobytych podczas szkoleń, ale trzeba mieć także predyspozycje do kierowania samochodem – mówi naczelnik WRD KPP w Augustowie asp. sztab. Tomasz Miezio. Policjanci z Augustowa jeżdżą nieoznakowanym mitsubishi lancerem evolution X.

– Napęd 4x4 to duży plus, szczególnie zimą – wyjaśnia sierż. sztab. Andrzej Rymarczyk z WRD KPP w Augustowie. 

– A kierowcy nie spodziewają się takiego policyjnego auta – dodaje st. sierż. Kajetan Biłoszewski.

Obaj od sześciu lat służą w Policji. Uważają, że praca w nieoznakowanym radiowozie z wideorejestratorem jest bardziej efektywna i pozwala wyłapać więcej niebezpiecznych zachowań na drodze.

Natomiast w WRD KSP oznakowaną skodą superb z rejestratorem wideo jeżdżą dwie policjantki. Ich zdaniem oznakowane auto z kamerą zdaje egzamin i każdy radiowóz powinien mieć rejestrator. Wtedy łatwiej udokumentować wykroczenie i kierowcy nie dyskutują z zatrzymującym ich policjantem.

– Uświadamiamy im, jakie błędy popełniają na drodze i do czego może to doprowadzić – mówi st. post. Katarzyna Radkiewicz.

– A my, jako policjantki, łagodzimy obyczaje i wprowadzamy cierpliwość oraz spokój – uzupełnia sierż. sztab. Barbara Korycka, która od siedmiu lat pracuje z wideorejestratorem.

Inaczej służba przebiega w WRD KMP w Siedlcach. Tam od wiosny do jesieni policjanci mają do dyspozycji dwa motocykle honda pan-european ST1300, z których jeden jest wyposażony w wideorejestrator. Od dziewięciu lat na motocyklu pełni służbę sierż. sztab. Mariusz Wróblewski. Mówi, że jeżdżąc jednośladem, wychwytuje więcej wykroczeń na drodze niż gdy jeździ w radiowozie, a i zaskoczenie kierowców jest duże. Niektórzy motocykliści myślą, że mogą uciec przed radiowozem, ale przed policyjnymi motocyklami nawet nie próbują. Układ motocykl plus wideorejestrator to dobre połączenie.

– Do służby na motocyklu wybieram tych policjantów, którzy prywatnie także jeżdżą na jednośladach – mówi naczelnik WRD KMP w Siedlcach podinsp. Marek Myszkiewicz. – Patrolowanie na motocyklu jest bardziej dynamiczne, policjanci pojawiają się szybciej na miejscu zdarzenia i sprawniej poruszają się po mieście.

Pojazdy policyjne z wideorejestratorami są dość powszechne. Policjanci włączają kamery na początku służby i rejestrują jej przebieg. Ale takie radiowozy są droższe w zakupie i nie do wszystkich zadań wideorejestrator jest potrzebny. Poza tym podwyższone osiągi wymagają dodatkowych szkoleń z techniki jazdy. Stąd podstawą wykorzystania tych pojazdów w służbie jest rejestracja zachowań uczestników ruchu drogowego.

Link

tqmeh - 25 Styczeń 2017, 09:37

Cytat:
Uświadamiamy im, jakie błędy popełniają na drodze i do czego może to doprowadzić?

Ktoś podpowie jak zakończył się temat VR bez sygnałów, który jedzie za szybko bez potrzeby?

Cytat:
– A kierowcy nie spodziewają się takiego policyjnego auta.

:cool:

Zaj007 - 25 Styczeń 2017, 23:14

Niczym, czyli:
:arrow: kierowca radiowozu dalej popełnia wykroczenie
:arrow: w przypadku przekroczenia o 50km/h w zabudowanym powinno mu się zatrzymać prawo jazdy (choćby kierował pojazdem uprzywilejowanym)

małymobil - 6 Kwiecień 2017, 14:59

Przetarg ogłoszony. Na wyniki poczekamy do czerwca, więc przed wakacjami powinno się już coś powoli pojawiać - może w lipcu na święto Policji? Ostatnie z nowych Video dostarczone będą do października 2018 roku.

:arrow: Przetarg

kalex - 6 Kwiecień 2017, 17:39

Podoba mi się ten przetarg. Widać, że w końcu poszli po rozum i będą to samochody z górnej półki, a nie jakieś bidy z wyposażenia z mocnymi silnikami.
małymobil - 6 Kwiecień 2017, 21:29

Ciekawy jestem kto wygra przetarg, bo nowa Insygnia Grand Sport to straszny muł. Pierwsza setka po 7.3 sekundy, więc do wyboru zostaje Octavia RS III, Passat B8, a może Policja wymyśli jakieś ciekawe "rozpoznawalne" autka.
kalex - 7 Kwiecień 2017, 05:48

Też mnie to przyspieszenie zaciekawiało. Ale coś czuję, że to 7 sekund potraktują jako siedem w całym "zakresie".
phonemaniac - 7 Kwiecień 2017, 06:35

małymobil napisał/a:
Ciekawy jestem kto wygra przetarg, bo nowa Insygnia Grand Sport to straszny muł. Pierwsza setka po 7.3 sekundy, więc do wyboru zostaje Octavia RS III, Passat B8, a może Policja wymyśli jakieś ciekawe "rozpoznawalne" autka.

Ale Insignia OPC z silnikiem 2.8 l. V6 Turbo 4x4 już się łapie. 6,3 do 100. Zresztą, z tego co patrze, to wymiarami Insignia OPC łapie się w warunki SIWZ. Nie wiem jak BMW, ale też może się łapać (ostatnio nawet kupili kilka sztuk).

piotreg - 7 Kwiecień 2017, 08:12

małymobil napisał/a:
Przetarg ogłoszony. Na wyniki poczekamy do czerwca, więc przed wakacjami powinno się już coś powoli pojawiać - może w lipcu na święto Policji? Ostatnie z nowych Video dostarczone będą do października 2018 roku.

Dostarczone będą partiami:

- 40 sztuk do 30.11.2017 r.
- 20 sztuk do 31.05.2018 r.
- 30 sztuk do 29.06.2018 r.
- 20 sztuk do 28.09.2018 r.
- 30 sztuk do 26.10.2018 r.

Znając życie każda z partii dostarczona będzie ostatniego dnia.

małymobil napisał/a:
Ciekawy jestem kto wygra przetarg, bo nowa Insygnia Grand Sport to straszny muł. Pierwsza setka po 7.3 sekundy, więc do wyboru zostaje Octavia RS III, Passat B8, a może Policja wymyśli jakieś ciekawe "rozpoznawalne" autka.

Myślę, że pojawi się BMW, co pokazały ostatnie przetargi.

Sygnettoo - 7 Kwiecień 2017, 12:29

phonemaniac napisał/a:
małymobil napisał/a:
Ciekawy jestem kto wygra przetarg, bo nowa Insygnia Grand Sport to straszny muł. Pierwsza setka po 7.3 sekundy, więc do wyboru zostaje Octavia RS III, Passat B8, a może Policja wymyśli jakieś ciekawe "rozpoznawalne" autka.

Ale Insignia OPC z silnikiem 2.8 l. V6 Turbo 4x4 już się łapie. 6,3 do 100. Zresztą, z tego co patrze, to wymiarami Insignia OPC łapie się w warunki SIWZ. Nie wiem jak BMW, ale też może się łapać (ostatnio nawet kupili kilka sztuk).

Punkt 1.4.8.12, podpunkt c. A teraz sobie popatrz na zdjęcia OPC. :)

phonemaniac - 7 Kwiecień 2017, 13:08

Fakt, niestety nie znalazłem świateł przeciwmgielnych na fotkach radomskiej Insigni. :)
małymobil - 7 Kwiecień 2017, 14:43

piotreg napisał/a:
Myślę, że pojawi się BMW, co pokazały ostatnie przetargi.

A BMW 330i ma napęd na cztery kapcie (1.4.5.5)? :o

Sygnettoo - 7 Kwiecień 2017, 15:46

A iksDrajf?
delpiero - 7 Kwiecień 2017, 16:27

małymobil napisał/a:
piotreg napisał/a:
Myślę, że pojawi się BMW, co pokazały ostatnie przetargi.

A BMW 330i ma napęd na cztery kapcie (1.4.5.5)? :o

Ta którą ma Lubin nie ma xDrive, ale w ofercie dealera jest 330i xDrive (droższa o około 9 tys).

małymobil - 7 Kwiecień 2017, 16:34

Sygnettoo napisał/a:
A iksDrajf?

A no racja, 330xi się wtedy to zwie.

delpiero - 7 Kwiecień 2017, 16:44

piotreg napisał/a:
Dostarczone będą partiami:

- 40 sztuk do 30.11.2017 r.
- 20 sztuk do 31.05.2018 r.
- 30 sztuk do 29.06.2018 r.
- 20 sztuk do 28.09.2018 r.
- 30 sztuk do 26.10.2018 r.

Znając życie każda z partii dostarczona będzie ostatniego dnia.

Zgodnie z §5 umowy Zamawiający wymaga dostawy maksymalnie 10 pojazdów dziennie.

1. 40 sztuk
a) 20-24 listopada 2017 roku
b) 27-30 listopada 2017 roku

2. 20 sztuk
a) 21-25 maja 2018 roku
b) 28-31 maja 2018 roku

3. 30 sztuk
a) 18-22 czerwca 2018 roku
b) 25-29 czerwca 2018 roku

4. 20 sztuk
a) 17-21 września 2018 roku
b) 24-28 września 2018 roku

5. 30 sztuk
a) 15-19 października 2018 roku
b) 22-26 października 2018 roku

DoctorWho - 15 Kwiecień 2017, 12:13

małymobil napisał/a:
Ciekawy jestem kto wygra przetarg, bo nowa Insygnia Grand Sport to straszny muł. Pierwsza setka po 7.3 sekundy, więc do wyboru zostaje Octavia RS III, Passat B8, a może Policja wymyśli jakieś ciekawe "rozpoznawalne" autka.

Octavia RS III się nie łapie, za słaby silnik - "tylko" 230 KM, a wg SIWZ chcą ok. 245 minimum.

małymobil - 15 Kwiecień 2017, 13:27

DoctorWho napisał/a:
małymobil napisał/a:
Ciekawy jestem kto wygra przetarg, bo nowa Insygnia Grand Sport to straszny muł. Pierwsza setka po 7.3 sekundy, więc do wyboru zostaje Octavia RS III, Passat B8, a może Policja wymyśli jakieś ciekawe "rozpoznawalne" autka.

Octavia RS III się nie łapie, za słaby silnik - "tylko" 230 KM, a wg SIWZ chcą ok. 245 minimum.

Na stronie Skody znalazłem 2.0 Tsi 230kW, czyli ma więcej niż wymagane 180kW.

PieTrzaK - 15 Kwiecień 2017, 15:37

Babol, Skoda w RS'ach ma max 230, ale koni, a nie kW.
kalex - 16 Kwiecień 2017, 07:14

Jest jakaś Superb 2.0 T 280 KM. Znajomy kupił i się ostatnio chwalił.
piotreg - 16 Kwiecień 2017, 09:20

A może przetarg jest rozpisany pod BMW? :o
DoctorWho - 16 Kwiecień 2017, 13:59

kalex napisał/a:
Jest jakaś Superb 2.0 T 280 KM. Znajomy kupił i się ostatnio chwalił.

Właśnie najmocniejsza obecnie wersja Superba III ma taki silnik, podobnie zresztą jak najmocniejszy Passat B8. Ja bym widział jednego z tych dwóch.

piotreg - 27 Kwiecień 2017, 13:32



Fot. FB - Polska Policja.

A Kia Optima się łapie?

phonemaniac - 27 Kwiecień 2017, 18:23

Mocowo i wyposażeniem pewnie tak, ale 4x4 nie ma w Optimie GT.
phonemaniac - 15 Maj 2017, 15:39

Czyżby przetarg ustawiony?

Cytat:
Policja kupuje 140 nieoznakowanych radiowozów z wideorejestratorami. Kto wygra przetarg?



Policja szykuje się do wielkich zakupów. Na polskie drogi ma wyjechać łącznie 140 nowych nieoznakowanych radiowozów z wideorejestratorami. Wymagania techniczne podane w przetargu nie pozostawiają wiele wątpliwości co do tego, jakimi samochodami będą jeździć funkcjonariusze.


Radiowozy przeznaczone do łapania piratów drogowych powinny być szybkie. Co do tego nie ma wątpliwości. Dlatego jednym z głównych parametrów podanych w przetargu jest wielkość silnika przynajmniej 1950 cm3 (czyli w praktyce jednostki oznaczane jako 2,0 l i większe) oraz minimalna moc 180 kW (245 KM).

Więcej kontrowersji mogą budzić wymiary zamawianych samochodów. Rozstaw osi ma wynosić przynajmniej 2700 mm, a długość całkowita to przynajmniej 4630 mm. W ten sposób funkcjonariusze zabezpieczają się przed tym, aby nie otrzymać samochodu kompaktowego. Oznacza to, że odpadają wszystkie hot-hatche. Choć przeciwko większości z nich przemawia też wymóg napędu na cztery koła, to takie modele jak Volkswagen Golf R czy Ford Focus RS odpadają z powodu zbyt krótkiego nadwozia.

O tym, jak dokładnie został przygotowany przetarg, świadczy rozstaw osi. Skoda Octavia RS oferowana jest w wersji 245-konnej i spełnia wszystkie warunki, oprócz właśnie tego jednego – rozstaw osi jest za mały o zaledwie 2 cm.

To oznacza, że wchodzimy w segment D. Mocnych modeli z napędem na cztery koła nie brakuje w katalogach marek premium, ale te można pominąć z powodu ceny, która stanowi 60 proc. kryterium oceny oferty (pozostałe to współczynnik masy pojazdu do mocy, pojemność silnika i prędkość maksymalna). Fordowi Mondeo brakuje 5 KM i napędu na cztery koła, natomiast nowy Opel Insignia spełnia wszystkie wymagania za wyjątkiem przyspieszenia. Niemieckie auto przyspiesza do 100 km/h w 7,3 s, a policjanci chcą, aby było to maksymalnie 7,0 s. Kia Optima też ma jeden brak – nie ma napędu 4x4.

W ten sposób na placu boju pozostają dwa spokrewnione ze sobą modele, czyli Skoda Superb i Volkswagen Passat. Oba oferowane są z tym samym 280-konnym silnikiem i 6-biegową przekładnią DSG. Samochód niemieckiej marki jednak nie dość, że w wersji podstawowej jest nieco droższy, to przy najmocniejszym silniku benzynowym oferowany jest jedynie w najbogatszej odmianie Highline. Oznacza to, że Skodę Superb, spełniającą wszystkie wymagania stawiane w przetargu, można skonfigurować dużo taniej – za mniej niż 140 tys. zł.

Właśnie taką (choć w bogatszej wersji wyposażeniowej) Skodę Superb aktualnie testujemy. Czy faktycznie jest to idealny radiowóz? Bez wątpienia jest to samochód przestronny i komfortowy, który (zgodnie z wymaganiem przetargu) pomieści czterech rosłych funkcjonariuszy. Co więcej, już w standardzie posiada wymaganą przez policję dwustrefową klimatyzację i wymaga jedynie dopłaty za metalizowany lakier, który również został ujęty w specyfikacji.

Zatem Superbowi nie brakuje zalet jeśli chodzi o wygodę podróżowania i zdecydowanie zasługuje na miano flagowej limuzyny czeskiej marki. Jednak nie zapominajmy, że mowa tu o radiowozie do łapania piratów drogowych, a nie aucie na długie biznesowe wyjazdy. W przypadku podstawowego modelu funkcjonariusze raczej nie mają co liczyć na adaptacyjne zawieszenie DCC, które w trybie sportowym poprawia nieco właściwości jezdne. Jednak nawet z tym dodatkiem Superb prowadzi się komfortowo, a nie sportowo. Wydaje się zatem, że choć mniej wygodny, to do zadań policji bardziej nadawałby się jeden z hot-hatchy czy dość przestronna Octavia RS245 mająca zawieszenie lepiej dostosowane do szybkiej jazdy.

Wymagania przetargu zostały jednak tak ustalone, że jeśli tylko jakaś inna marka nie zaproponuje wyjątkowo korzystnej oferty, to Skoda Superb jest niemal pewnym zwycięzcą. Kiedy nowe nieoznakowane radiowozy pojawią się na drogach? 40 pierwszych pojazdów ma zostać dostarczonych policji do 30 listopada 2017 r., a to oznacza, że jeszcze w tym roku mogą zacząć łapać piratów drogowych. Łącznie samochody będą przekazywane funkcjonariuszom w pięciu transzach i ostatnie 30 aut ma być odebranych najpóźniej 26 października 2018 r.

LINK

skansen - 15 Maj 2017, 20:54

Jest jedno ale - policja wymaga sedana a Superb sedanem nie jest. Zostaje Passat albo któraś z marek premium. Co ciekawe Infiniti z Q50 wyeliminowali wymogiem rozkładanych foteli tylnych (napęd AWD ma tylko hybryda, a fotele w niej się nie składają).
bicker5 - 16 Maj 2017, 17:01

Jak nie sedanem to czym jest Superb?
delpiero - 16 Maj 2017, 20:00

W Superb tylna szyba unosi się jako integralny element pokrywy bagażnika, a to już liftback. :twisted:
bicker5 - 17 Maj 2017, 17:00

Unosi się albo i nie, zależy jaki tryb ustawisz. Na potrzeby przetargu można zablokować ten dodatkowy przycisk i będzie sedan. :grin:
delpiero - 17 Maj 2017, 18:54

TwinDoor był dostępny w Superb II, w trzeciej generacji zrezygnowano z tego rozwiązania - pozwalającego na otwieranie klapy bagażnika na dwa sposoby. :razz:
Zaj007 - 21 Maj 2017, 21:58

A to ciekawe! Nie doczytałem, że chcą sedana. Istotnie, Superb III jest liftbackiem.
jojo - 22 Maj 2017, 22:23

To skoro Skodilak odpada, a Pasztet zostaje, to wchodzimy w nieco wyższą półkę cenową i możemy uwzględniać Alfę, a jak Alfę to również i BMW.
skansen - 23 Maj 2017, 10:43

Trzymam kciuki żeby to była Alfa. :D
delpiero - 27 Maj 2017, 19:18

Wczoraj było otwarcie ofert, jednak BMW złożyło najtańszą ofertę.
->> Link :shock:

1. VW Passat - 29 448 790 (Plichta)
2. Skoda Superb - 28 700 000 (Carsed)
3. BMW 330i xDrive - 27 020 000 (Auto FUS)
4. VW Passat - 30 319 858 (Krotoski-Cichy)
5. Skoda Superb - 28 309 680 (CRH Żagiel Auto)
6. Skoda Superb - 28 612 780 (Porshe Inter Auto)

PieTrzaK - 29 Maj 2017, 06:16

Ciekawe jak mocno odbiją to sobie serwisem... :o
euros - 29 Maj 2017, 13:21

Cytat:
BMW złożyło najkorzystniejszą ofertę na 140 nowych nieoznakowanych radiowozów dla policji. Prędkość zmierzy videorapid 2A



Diler BMW złożył najtańszą ofertę na dostarczenie polskiej policji 140 nowych nieoznakowanych radiowozów z wideorejestratorami na pokładzie. Samochód jaki zaoferował to model 330i XDrive. Jak ustalił dziennik.pl w tej chwili mundurowi użytkują 414 nieoznakowanych aut różnych marek i modeli, z czego 279 sztuk jest wyposażonych w wideorejestrator.


Policja zakończyła przyjmowanie ofert na dostarczenie 140 nieoznakowanych radiowozów z wideorejestratorem. Mundurowi mają do wydania 35 mln zł. Do przetargu zgłosiło się sześć firm. Jakie modele i w jakiej cenie zaoferowały drogówce?

Volkswagen passat wyposażony wideorejestrator videorapid 2A firmy Zurad to samochód jaki proponuje dwóch dilerów - Plichta z Wejherowa i Krotoski-Cichy z Warszawy. Oferty wyceniono odpowiednio na prawie 29,5 mln zł i ponad 30,3 mln zł.

Passat najdroższy, najtańsze... BMW

Skoda superb także z videorapidem 2A na pokładzie to model przedstawiony w aplikacjach trzech firm. Spółka Carsed z Siedlec chce dostarczyć 140 takich aut za 28,7 mln zł. Warszawski diler Porsche Inter Auto wyceniło swoją propozycję na 28,6 mln zł. Czeskie limuzyny przygotowane na radiowozy za 28,3 mln zł chce także sprzedać policji spółka CRH Żagiel Auto z Lublina.

Jednak najtańszą i w efekcie najkorzystniejszą ofertę dla polskiej drogówki złożył warszawski diler BMW Auto Fus. Spółka chce policji dostarczyć 140 nowych nieoznakowanych BMW 330i XDrive także wyposażonych w wideorejestrator videorapid 2A firmy Zurad. Taki zestaw bawarskich pościgówek okazuje się najtańszym wyborem dla policji - auta mają kosztować 27 mln zł.

Warto wiedzieć, że jedno BMW serii 3 - właśnie model model 330i xDrive 2.0/252 KM - już jeździ jako nieoznakowany radiowóz drogówki z komendy powiatowej w Lubinie (woj. dolnośląskie).



Insignia do wymiany

- Zakupione pojazdy w znacznej cześć zastąpią pojazdy aktualnie używane przez policję - powiedział dziennik.pl mł. asp. Antoni Rzeczkowski z wydziału prasowego Komendy Głównej Policji. - Ponadto nowoczesne radiowozy zwiększą mobilność i bezpieczeństwo policjantów. Pojazdy umożliwią nadzór nad ruchem w sposób dynamiczny, głównie na drogach szybkiego ruchu gdzie nie ma miejsca do statycznej kontroli prędkości a także dokumentowanie innych naruszeń przepisów ruchu drogowego - dodał.

Z danych uzyskanych przez nas w KGP wiadomo, że w użytkowaniu służby ruchu drogowego (wg stanu na dzień 31.12.2016 r.) znajduje się 414 samochodów osobowych nieoznakowanych różnych marek i modeli, z czego 279 sztuk wyposażonych jest w wideorejestrator.

Jakich nieoznakowanych radiowozów potrzebuje drogówka?

Ze specyfikacji przetargowej wynika, że auto musi napędzać benzynowy silnik o pojemności przynajmniej dwóch litrów i mocy min. 180 kW (ok. 245 KM). Do tego napęd 4x4 i skrzynia automatyczna. Prędkość maksymalna powyżej 210 km/h. Ważnym kryterium jest przyspieszenie od 0 do 100 km/h - taki radiowóz musi startować do "setki" w mniej niż 7 sekund. I chyba najistotniejsze obostrzenie to typ nadwozia - policja kategorycznie chce by nieoznakowane auta były sedanami.

Na drogach przed Bożym Narodzeniem

Pierwsza i największa partia 40 samochodów ma trafić w ręce policjantów do końca listopada 2017 roku. To znaczy, że jeszcze przed Bożym Narodzeniem nieoznakowane radiowozy powinny wyjechać na polskie drogi.

Następne 20 szt. do końca maja 2018. Kolejne 30 aut miesiąc później. Pod koniec września drogówka wzbogaci się o następne 20 nieoznakowanych radiowozów. Ostatnią dostawę 30 egzemplarzy przewidziano na koniec października 2018 roku.

740 nowych terminali dla policji

Policja zakończyła też przyjmowanie zgłoszeń do przetargu na dostarczenie 740 mobilnych terminali do radiowozów. Dzięki tym urządzeniom funkcjonariusze drogówki w trakcie patrolu będą mogli łączyć się zdalnie z policyjną bazą by sprawdzić np. dane osób poszukiwanych czy skradzionych samochodów.

Na nowe terminale policja chce przeznaczyć ponad 3,8 mln zł. Do tego przetargu stanęło pięć firm a ich oferty kosztują od 5,2 mln do 7,2 mln zł.

Link

jojo - 30 Maj 2017, 17:31

Abstrahując już od kwestii nadwozia, to zastanawiające jak tanie może być BMW, skoro cennikowo wychodzi 170 tys. zł, wobec 140 tys. zł za Skodę.
Zaj007 - 30 Maj 2017, 19:50

Myślicie, że to już Insignie idą na żyletki? Trochę szybko...
DoctorWho - 31 Maj 2017, 01:51

Zaj007 napisał/a:
Myślicie, że to już Insignie idą na żyletki? Trochę szybko...

Niekoniecznie. Tu i tam zostały jeszcze jakieś Vectry, Passaty B6 czy Mondeo Mk IV sprzed liftingu. One są dużo bardziej wyeksploatowane. Ze starszych aut przychodzą mi jeszcze na myśl wielkopolskie przedliftowe Octavie RS II. Trochę się tego wszystkiego uzbiera na całą Polskę.

piotreg - 31 Maj 2017, 17:09

Zaj007 napisał/a:
Myślicie, że to już Insignie idą na żyletki? Trochę szybko...

Kilka na pewno. Wrocławska DW 181KE 3 dni na ulicach, 3 miesiące w serwisie. Myślę, że w skali całego kraju takich DW 181KE jest więcej. Insignie się nie sprawdziły, Vectry były lepsze, dlatego jeszcze kilka z nich jest na chodzie.

DoctorWho napisał/a:
Niekoniecznie. Tu i tam zostały jeszcze jakieś Vectry, Passaty B6 czy Mondeo Mk IV sprzed liftingu. One są dużo bardziej wyeksploatowane. Ze starszych aut przychodzą mi jeszcze na myśl wielkopolskie przedliftowe Octavie RS II. Trochę się tego wszystkiego uzbiera na całą Polskę.

RS'ki twardo się trzymają. Jeżdżą chyba jeszcze wszystkie. :o Mondeo już chyba tylko w Nowym Sączu próbuje dotrwać do zasłużonej emerytury.

DoctorWho - 31 Maj 2017, 20:10

Cytat:
Mondeo już chyba tylko w Nowym Sączu próbuje dotrwać do zasłużonej emerytury.

Chodziło mi o model, który jeździ np. w Zielonej Górze. W KNS jeździ Mondeo Mk III, nie Mk IV. Nie wiem, kiedy Mk IV trafiły do Policji, ale są w produkcji od 2007 r., więc już ładnych parę lat.

piotreg - 1 Czerwiec 2017, 16:44

Nie ogarnąłem tematu. :D
Zaj007 - 1 Czerwiec 2017, 22:09

No Insignie za wzór bezawaryjności nie uchodzą... Chyba 159 okazuje się być lepsza.

Z Fordami to do końca nie wiadomo czy Mondeo Mk II to faktycznie Mk II czy Mk I po lifcie. Pasjonaci marki są podzieleni. :grin:

piotreg - 2 Czerwiec 2017, 08:02

Zaj007 napisał/a:
No Insignie za wzór bezawaryjności nie uchodzą... Chyba 159 okazuje się być lepsza.

Myślę, że BMW może być strzałem w dziesiątkę!

Zaj007 - 2 Czerwiec 2017, 21:31

I tak oszukane bo zawsze numerek (cyfra serii) 30i oznaczał 6 cylindrów, a tu tylko 4. :grin:

Sądzę, że się sprawdzą, o ile nie dopadnie ich jakaś choroba nowoczesnego benzyniaka. :)

skansen - 3 Czerwiec 2017, 08:17

330i oznaczało kiedyś przybliżoną pojemność (3 litry), a nie ilość cylindrów. Do E46 nawet 320 (2 litry) miały 6 cylindrów.
jojo - 3 Czerwiec 2017, 08:44

BMW pewnie uważa, że ich klienci są średnio rozgarnięci i z upływem lat zapominają co to takiego pojemność silnika, czy liczba cylindrów. ;)
Zaj007 - 3 Czerwiec 2017, 15:49

skansen napisał/a:
Zaj007 napisał/a:
I tak oszukane bo zawsze numerek (cyfra serii) 30i oznaczał 6 cylindrów, a tu tylko 4. :grin:

Sądzę, że się sprawdzą, o ile nie dopadnie ich jakaś choroba nowoczesnego benzyniaka. :)

330i oznaczało kiedyś przybliżoną pojemność (3 litry) a nie ilość cylindrów. Do E46 nawet 320 (2 litry) miały 6 cylindrów.

Przecież skrótu myślowego użyłem: widzisz np. E46 330i, E39 530i - wiesz, że jest 6 cylindrów. :grin: Taka metafora...

piotreg - 7 Czerwiec 2017, 16:32

Cytat:
NIEOZNAKOWANE AUTA DLA POLICJI. JAKI MODEL ZOSTANIE WYBRANY?



Policja zakończyła zbierać oferty na nieoznakowane radiowozy. Wkrótce na ulicach pojawi się 140 pojazdów.


Niewykluczone, że będzie to BMW 330i XDrive. To właśnie diler tej marki zaproponował najkorzystniejszą ofertę. Kwota zakupu takich pojazdów wyposażonych w wideorejestrator to 27 mln zł. Na 28,3 mln zł opiewała oferta zakupu modelu Superb, a na 29,5 mln modelu Passat.

W wymaganiach podano, że auto musi posiada silnik o pojemności przynajmniej 1950 cm3 - oraz minimalna moc 245 KM. Rozstaw osi ma wynosić przynajmniej 2700 mm, a długość całkowita to minimum 4630 mm. Wymogiem jest również automatyczna skrzynia biegów oraz napęd na cztery koła. Pojazd ma także rozwijać prędkość minimum 210 km/h. Lista wyposażenia obejmuje m.in. centralny zamek oraz dwustrefową klimatyzację.

Przetarg nie został jeszcze rozstrzygnięty, a nowe radiowozy mają zostać dostarczone przed końcem roku.

Link

małymobil - 3 Lipiec 2017, 21:37

Ladies and gentlemen, the winner is BMW. :twisted: Jednak prawdą jest plotka, że Komendant Główny lubuje się w tej niemieckiej marce. :mrgreen:
Zaj007 - 3 Lipiec 2017, 22:56

W życiu bym nie pomyślał, że BWM będzie tańsze od Skody...

Ostatnio byłem w moim ASO i przy okazji serwisu obejrzałem co mają na stanie. Octavię za 165.000 zł, Kodiaq (i to bez super wyposażenia) za 188.000 zł i Superba za 167.000 zł. :???:

piotreg - 4 Lipiec 2017, 09:56

Trochę Skodę poniosło z cennikiem w ostatnich latach. Octavia z normalnym wyposażeniem 100 000 zł!
czapla - 5 Lipiec 2017, 11:32

Bo Skoda to prestiżowe autko. :roll:
Zaj007 - 5 Lipiec 2017, 12:24

Prestiżowy to jest Passat B5. :razz:
piotreg - 5 Lipiec 2017, 14:16

Cytat:
Policja będzie jeździć beemkami za 27 mln zł



Policja kupi nowe nieoznakowane radiowozy. Przetarg wygrała firma oferująca auta marki BMW. Flotę 140 nowych aut pościgowych wyceniono na 27 mln zł.


Policja będzie miała 140 nowych aut nieoznakowanych. Przetarg Komedy Głównej Policji wygrała firma oferująca model BMW 330i Xdrive. Samochody będą wyposażone w wideorejestratory. Model BMW 330i xDrive wyposażono w dwulitrowy doładowany silnik benzynowy o mocy ok. 250 KM (350 Nm). Do tego napęd 4x4 i skrzynię automatyczną. Według danych producenta sprint od zera do 100 km ma trwać nie więcej niż 6 sekund. Prędkość maksymalna to 250 km/h.

Takie auta kupili wcześniej Niemcy. Jednak policjanci skarżyli się, że pojazdy są zbyt ciasne. Do przetargu stanęły też firmy oferujące Volkswageny Passaty i Skody Superb. Jednak ich oferty okazały się mniej korzystne. Za passaty trzeba było zapłacić ponad 30,3 mln zł, a za skody 28,6 mln zł.

Link

czapla - 5 Lipiec 2017, 14:53

Pojazdy BMW serii 3 nie są zbyt ciasne, jak to twierdzą panowie policjanci. Ja bym panom mundurowym polecał trochę siłowni, rowerku, spacerów, nawet można pograć w piłkę, nie zaszkodzi. :) A tym co im za ciasno to patrole piesze, zwłaszcza w nocy. :)
piotreg - 5 Lipiec 2017, 15:48

Ale to Niemcom jest ciasno. :D
czapla - 6 Lipiec 2017, 21:56

Niemcy, o ile pamiętam, to chyba Mesiami latają, natomiast Anglicy mają dużo BMW i im nie jest ciasno. :)
piotreg - 27 Lipiec 2017, 16:44

Takie pytanie - BMW będą miały na pokładzie Videorapid 2A czy Videorapid 3? Videorapid 3 nie ma chyba jeszcze zatwierdzenia typu?
Zaj007 - 10 Sierpień 2017, 11:43

Videorapid 2A.

Dealer Skodillaców przegrał skargę w KIO. Będą 330i xDrive.

Cytat:
Skarga Skody do kosza. BMW wygrało i dostarczy 140 nowych nieoznakowanych radiowozów dla policji

Spółka CRH Żagiel Auto z Lublina w policyjnym przetargu na dostawę 140 nieoznakowanych radiowozów zaoferowała skodę superb. Czeskie limuzyny przygotowane dla drogówki miały kosztować 28,3 mln zł.


Komenda Główna Policji spośród złożonych ofert (firmy proponowały volkswagena passata i skodę superb) wybrała jednak propozycję najtańszą przygotowaną przez warszawskiego dilera BMW Auto Fus. Zestaw bawarskich pościgówek wyceniono na 27 mln zł.

Decyzja KGP nie spodobała się firmie z Lublina i ta poskarżyła się do Krajowej Izby Odwoławczej. Jak dowiedział się dziennik.pl odwołania wniesione przez CRH Żagiel Auto zostały oddalone.

Tym samym wyrok KIO podtrzymuje wybór policji, o którym informowaliśmy wcześniej. Drogówka może kupić 140 nieoznakowanych radiowozów BMW. 

Przypominamy, że w ocenie ofert przetargowych mundurowi brali pod uwagę cenę, współczynnik masy pojazdu gotowego do jazdy do maksymalnej mocy netto silnika, pojemność silnika oraz prędkość maksymalną samochodu.

BMW 330i xDrive to samochód wyposażony w dwulitrowy turbodoładowany silnik benzynowy o mocy 252 KM. Rozpędza się do 100 km/h w 5,8 s. W wersji xDrive posiada napęd na cztery koła.

- BMW 330i xDrive odpowiada warunkom przedstawionym w przetargu i pozwoli naszym funkcjonariuszom skutecznie odpowiedzieć na wyzwania, które stawia przed nimi codzienna służba. Są to samochody o świetnych właściwościach jezdnych, bezpieczne i mają opinię aut, na których kierowcy mogą polegać w każdy warunkach - powiedział podkom. Robert Opas z wydziału prasowego KGP.

Samochody dla drogówki zostaną doposażone m.in. wideorejestratory wykroczeń Videorapid 2A polskiej firmy Zurad.

- BMW 330i xDrive to model, który sprawdził się w różnych warunkach drogowych i atmosferycznych, jest dynamiczny i gwarantuje świetne osiągi tak bardzo potrzebne podczas policyjnej służby. Polska policja wykorzystuje już w służbie samochody osobowe oraz motocykle marki BMW. Policjanci użytkujący te pojazdy oceniają je jako bezpieczne i niezawodne. Jesteśmy przekonani, że właściwości użytkowe tych samochodów przysłużą się do poprawy bezpieczeństwa na polskich drogach - dodał nadkom. Radosław Kobryś z Biura Ruchu Drogowego KGP.

Warto wiedzieć, że jedno BMW serii 3 - właśnie 330i xDrive 2.0/252 KM - już jeździ jako nieoznakowany radiowóz drogówki z komendy powiatowej w Lubinie (woj. dolnośląskie).

Na drogach przed Bożym Narodzeniem

- Zgodnie ze specyfikacją przetargu, pierwsze pojazdy BMW zostaną dostarczone policji do 30 listopada 2017 roku. Całość zamówienia zostanie zrealizowana do 26 października 2018 roku - powiedział Piotr Fus, wspólnik w BMW Auto Fus.

Przypomniał, że jego firma w kwietniu 2016 roku wygrała przetarg na dostarczenie pojazdów dla Biura Ochrony Rządu. Wówczas były to przedłużone BMW 750Li xDrive.

Źródło

małymobil - 10 Sierpień 2017, 11:59

Myślę, że Zurad będzie jednak chciał im wcisnąć Videorapid 3.
Sygnettoo - 10 Sierpień 2017, 14:01

Chyba trochę na to za późno. ;) Może w innym przetargu. :)
piotreg - 18 Październik 2017, 08:17

Cytat:
Posłowie Kukiz'15 wnoszą interpelację. Policyjne BMW są bezużyteczne?



Już niedługo na polskie drogi wyjedzie 140 policyjnych BMW serii 3 wyposażonych w urządzenia Videorapid 2A. Inwestycja może okazać się jednak nietrafiona. Posłowie partii Kukiz’15 wskazują na nieprawidłowości związane z wideorejestratorem.


Urządzenia Videorapid 2A są już zamontowane w nieoznakowanych radiowozach poruszających się po polskich drogach. Pomiary dokonywane przez policjantów przy ich pomocy od dawna wzbudzają wątpliwości. Wideorejestrator wskazuje prędkość pojazdu, w którym jest zamontowany. By zmierzyć prędkość drugiego auta, radiowóz musi więc utrzymywać od niego stałą odległość. Taka procedura budzi – słusznie zresztą – sporo wątpliwości.

Posłowie Kukiz’15 złożyli więc interpelację do ministra spraw wewnętrznych i administracji. Ich zdaniem urządzenia "(...) z powodu niedopuszczalności zastosowanej procedury (metodologii) generują błędne wyniki pomiaru prędkości mierzonego pojazdu."

W interpelacji stwierdzono również, że wideorejestrator nie spełnia wymagań Ministra Gospodarki odnośnie przyrządów do pomiaru prędkości pojazdów w ruchu drogowym. Pomiar często jest po prostu nieprawidłowy, bowiem opiera się na obserwacji wzrokowej odległości pomiędzy pojazdami. Jeśli wynosi ona więcej niż 250 metrów, nie ma realnej możliwości uzyskania miarodajnych wyników.

Niezwykle ciekawym argumentem przytoczonym przez posłów jest skupienie się przez policjantów na wynikach. Jak można przeczytać w interpelacji, metoda ta "(...) stanowi pokusę dla funkcjonariuszy, dla których ważniejsze, niż rzetelny pomiary, są wykazywane wyniki i premie kwartalne oraz awanse. Tak więc wideorejestrator może stanowić narzędzie do przeprowadzania kreatywnych pomiarów, których wskazania nie mają absolutnie nic wspólnego z rzeczywistością."

Najgłośniejszy przypadek podważenia pomiaru prędkości dokonanego wideorejestratorem dotyczyła Krzysztofa Hołowczyca. Do zdarzenia doszło 29 października 2013 roku na krajowej siódemce, w okolicach Żurominka w woj. mazowieckim. Na drodze, na której limit wynosi 90 km/h, Krzysztof Hołowczyc miał rozwinąć swoim nissanem GT-R prędkość 204 km/h. Taką prędkość zmierzyli mu policjanci ze swojego radiowozu. "Hołek" zaprzeczał od samego początku, twierdził, że jechał około setki, a policjanci zmierzyli prędkość nieprawidłowo. Kierowca nie przyjął mandatu, w związku z czym sprawa trafiła do Sądu Rejonowego w Mławie. Ten powołał biegłych, którzy stwierdzili, że Hołowczyc jechał 161 km/h, a więc przekroczył prędkość o 71 km/h. Różnica pomiędzy rzeczywistą prędkością a tą wskazaną przez policjantów na podstawie nagrania z wideorejestratora, wyniosła 43 km/h.

W poselskiej interpelacji zapytano, czy planowane są audyty lub też konkretne kroki, które wyłączyłyby ze służby niedoskonałe urządzenia. Dokument zaledwie porusza problem znany od lat. Działania posłów nie wpłyną jednak na przesunięcie w czasie wprowadzenia nowych radiowozów marki BMW do służby.

LINK

delpiero - 23 Październik 2017, 16:09

Cytat:
Pierwsze dostawy nowych nieoznakowanych radiowozów. Szybkie BMW 330i już czekają na odbiór policji

Proces rejestracji wszystkich 140 nowych radiowozów policji ma się skończyć za rok, a pierwsza dostawa błyszczących BMW już czeka na odbiór na parkingu dealera, który wygrał przetarg na nowe nieoznakowane radiowozy.

Jako pierwsi dysponujemy zdjęciami 29 samochodów, które właśnie trafiły na parking dealera obsługującego umowę z mundurowymi. Auta są częścią planu rozbudowania floty policji. Komenda Główna ma łącznie wydać na nowe radiowozy 78 mln zł. Za tę sumę funkcjonariusze mają dostać aż 600 oznakowanych i 140 nieoznakowanych pojazdów. Pula 40 samochodów ma wyjechać na drogi do 30 listopada 2017 roku, a pozostałe 100 sztuk do 20 października 2018 roku.

Źródło: www.wp.pl

Sygnettoo - 23 Październik 2017, 21:02

Kurde jaka szkoda, że one akurat nie będą w takim kolorze. :(
piotreg - 15 Listopad 2017, 19:48

Wiemy już jak będą dzielić BMW w woj. śląskim w 2017 r.

Cytat:
Pierwsze trzy bmw 330xDrive przyjadą do Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach na początku grudnia. – Trafią do Gliwic, Katowic oraz Częstochowy i od razu wejdą do służby – mówi osoba znająca kulisy sprawy. Na pozostałe 12 pojazdów policja będzie musiała poczekać do przyszłego roku. – To będą najszybsze pojazdy w naszej flocie – podkreślają mundurowi.

Link

inżynier - 19 Listopad 2017, 19:12

Cytat:
"Żaden wideorejestrator nie potrafi zmierzyć prędkości pojazdu, który jedzie przed nim. Policja się pogubiła"

Czy tysiące polskich kierowców zostało niesłusznie ukaranych? Chodzi o wideorejestratory "Polcam", które są montowane w radiowozach. Pomiar jest prawidłowy tylko wtedy, gdy radiowóz nagrywając auto jadące przed nim, jedzie ze stałą prędkością. Jednak zdaniem ekspertów, z którymi rozmawiała redakcja programu "Państwo w Państwie", jest to praktycznie niewykonalne.


Aż półtora roku zajęło sądom rozstrzygnięcie jednego domniemanego wykroczenia drogowego. Zdaniem policjantów Aleksander Puszkarewicz jechał za szybko o prawie 50 km/h. Nie przyjął mandatu. Wszystko nagrał kamerką w swoim samochodzie. Dodatkowym argumentem było to, że regularnie pan Aleksander korzysta z tempomatu, czyli urządzenia, które pozwala jechać z ustawioną wcześniej prędkością.

"Wszystkie pomiary, które widziałem, były wykonane błędnie"

– Powiedziałem im, że to niemożliwe i absurdalne i, że na pewno z taką prędkością nie jechałem – mówi kierowca.

Sprawa trafiła do sądu. Zapadły cztery wyroki.

– Posiedzenie w jednym sądzie trwało zaledwie 10 minut. Nie wiem jak można w tym czasie zapoznać się z aktami sprawy? – pyta mężczyzna.

Ostatecznie sąd ustalił, że policjanci użyli wideorejestratora nieprawidłowo. Chodzi o to, że zwykle policjanci w radiowozach z wideorejestratorami przyspieszają, zbliżając się do nagrywanego auta. W ten sposób urządzenie nie pokazuje prędkości tego samochodu, a prędkość radiowozu.

– Wszystkie pomiary, które widziałem, były wykonane błędnie – mówi nam jeden z ekspertów.

Żeby pomiar był prawidłowy - radiowóz musi w trakcie nagrywania jechać z taką samą prędkością i w takiej samej odległości od nagrywanego auta przez dłuższą chwilę.

"Policja totalnie się pogubiła"

– Żaden wideorejestrator nie potrafi zmierzyć pojazdu, który jedzie przed nim. Policja totalnie się pogubiła, wykorzystując te urządzenia – twierdzi Emil Rau, prowadzący program "Emil, łowca mandatów" w Polsat Play.

Gdy sąd potwierdził błędny pomiar policjantów w sprawie pana Aleksandra, ten złożył zawiadomienie do prokuratury. Chodzi o nadużycie władzy oraz składanie fałszywych zeznań przez funkcjonariuszy zatrzymujących pana Aleksandra i wystawiających mu bezpodstawnie mandat. Co zrobiła prokuratura?

– Większość kierowców, którzy zostali złapani na wideorejestrator, zostali oskarżeni o przekraczanie prędkości w sposób bezpodstawny – mówi bohater naszego reportażu.

Utrata prawa jazdy

Autorzy programu dotarli do innych poszkodowanych w ten sposób kierowcy. Tomasz Sawiński również został zatrzymany przez policjantów. Według nagrania na wideorejestratorze jechał ponad 100 km/h. Przyjął mandat, choć był pewien, że jechał z prawidłową prędkością. Stracił prawo jazdy.

Gdy przemyślał sprawę, postanowił walczyć w sądzie. Złożył wniosek o unieważnienie mandatu oraz o nagranie z policyjnego radiowozu. Widać na nim dokładnie, że goniąc pana Tomasza, policjanci nie utrzymywali stałej prędkości.

Link

piotreg - 20 Listopad 2017, 09:25

Cytat:
Zurad wyposaży nowe nieoznakowane policyjne auta w wideorejestratory



Ostrowski zakład urządzeń radiolokacyjnych Zurad wyposaży 140 policyjnych nowych nieoznakowanych radiowozów w wideorejestratory. Na nowe pojazdy policja wyda 27 mln złotych.


Polska drogówka zdecydowała się na zakup 140 nowych nieoznakowanych BMW 33i XDrive. Auta wyposażone będą w wideorejestratory videorapid 2A firmy Zurad.

Zakupione pojazdy mają zastąpić aktualnie używane auta przez policję.

Pierwsza i największa partia 40 samochodów ma trafić do policyjnych komend do końca listopada 2017 roku. To znaczy, że jeszcze przed Bożym Narodzeniem nieoznakowane radiowozy powinny wyjechać na polskie drogi. Następne dwadzieścia aut ma być przekazane do końca maja 2018 roku. Kolejne trzydzieści w czerwcu 2018 roku. Pod koniec września przyszłego roku drogówka wzbogaci się o następne 20 pojazdów. Ostatnie 30 nieoznakowanych radiowozów dostarczone będą na koniec października 2018 roku.

Link

Sygnettoo - 20 Listopad 2017, 18:22

2A no tak...
czapla - 21 Listopad 2017, 09:23

Zurad, Iskra, to bez znaczenia. Najważniejsze, że już będą - do końca roku pierwszych czterdzieści. Wszystkie ładne i szybkie, może trochę ciasne, ale to nic. Najważniejsze, że będą nas karać mierząc swoją prędkość. :)
małymobil - 22 Listopad 2017, 22:20

Sygnettoo, a te 5 BMW co kupiła Świętokrzyska <R> będą miały ZłoRada 2A czy 3?
Sygnettoo - 22 Listopad 2017, 23:50

A zamówienie czytałeś? Co było na temat kamer do tych 5? No i warto się zastanowić czy w ogóle było coś o kamerach. Znajdziesz przetarg (36 sekund roboty) to tam wyczytasz wszystko. Jak czegoś tam nie będzie to wtedy będziemy wymieniać spostrzeżenia. :cool:
małymobil - 23 Listopad 2017, 16:48

Musiało mi umknąć jak przeglądałem, ale już wszystko jasne.
piotreg - 23 Listopad 2017, 16:51

małymobil napisał/a:
Musiało mi umknąć jak przeglądałem, ale już wszystko jasne.

Czyli...?

małymobil - 23 Listopad 2017, 20:09

PolCam PC 2006 + <ISKRA> .
Sygnettoo - 24 Listopad 2017, 12:07

<ISKRA> :idea:
piotreg - 30 Listopad 2017, 14:09

Dzisiaj miały wyjechać. Nowiutkie, pachnące, pierwsi pechowcy mieli już polec. A nowych BMW coś nie widać. Wszystko wskazuje na to, że jest poślizg. I to nie mały.
jojo - 1 Grudzień 2017, 16:12

Trafiłem przypadkiem na artykuł jak to policjanci narzekają na BMW 3: "Niemieccy policjanci nie są fanami F30".

W skrócie, samochód duży, ale w środku malutki. Mały jest bagażnik i za mało miejsca na nogi - pasażer (pilot) uderza kolanami o panel drzwi lub radio. Narzekają, że czasem uderzy tak mocno, że niszczy radio i generuje dodatkowe koszty napraw. O zwolnieniach lekarskich nic tam nie ma. :) Coś tam jeszcze jest, że pas bezpieczeństwa nie ma regulacji wysokości i przeszkadza przy szybkim opuszczaniu samochodu.

->> LINK

Sygnettoo - 1 Grudzień 2017, 21:14

Jak nasi będą narzekać to następnym razem do przetargu Lanosy i Polonezy.
czapla - 2 Grudzień 2017, 14:23

Coś tam jeszcze jest, że pas bezpieczeństwa nie ma regulacji wysokości i przeszkadza przy szybkim opuszczaniu samochodu.

Bo nawet szybko opuszczając auto pas trzeba odpiąć. :)

piotreg - 2 Styczeń 2018, 17:16

Pierwsze BMW oficjalnie wypłynęło w KPP Sokółka. Miejsce jest chyba dużą niespodzianką. Za chwilę pojawią się kolejne.
piotreg - 3 Styczeń 2018, 17:20

Tak prezentuje się z perspektywy tylnej kanapy:

Fot. FB - Sfotografuj policjanta:


Spawacz - 3 Styczeń 2018, 23:49

Już wiadomo coś niecoś gdzie i ile ma trafić.

Cytat:
Nowe BMW dla policji już na drogach. Zobacz, gdzie zapolują nieoznakowane radiowozy



Policja odbiera pierwsze sztuki nowych nieoznakowanych radiowozów BMW 330i xDrive. Jeden z samochodów oficjalnie przekazał mundurowym z Sokółki wiceszef MSWiA Jarosław Zieliński. Jednak auta miały trafić do polskiej drogówki wcześniej. Skąd ten poślizg? Jak ustalił dziennik.pl powodem był eksperyment PIMOT na prototypie dostarczonym przez BMW.


BMW serii 3 z silnikiem benzynowym o mocy ponad 250 KM stanie się flagowym nieznakowanym radiowozem polskiej policji drogowej. Pierwsza pula 40 aut już trafia do służby na drogach.

- Około 60 policjantów przeszło już szkolenie z jazdy nowymi radiowozami BMW. Poznali też działanie systemu xDrive, czyli napędu na cztery koła, w który wyposażono te samochody - powiedział dziennik.pl nadkomisarz Radosław Kobryś z Biura Ruchu Drogowego KGP.

Co ciekawe auta miały trafić do policjantów wcześniej. Skąd ten poślizg? Jak udało się nam ustalić, powodem były próby na prototypie dostarczonym przez BMW. Przemysłowy Instytut Motoryzacji przeprowadził na nim symulację zderzenia - testowano wpływ poduszki powietrznej pasażera (odpalono ją z instalacji auta) na zamocowane w kabinie radiowozu elementy (m.in. kamerę przed przednią szybą, ekran na środku kokpitu). Eksperci PIMOT sprawdzali, czy wmontowane do auta dodatkowe wyposażenie zagraża funkcjonariuszom w razie kolizji, czy wypadku oraz czy airbag prawidłowo napełnia się gazem.

- Próba bezpieczeństwa wypadła bardzo dobrze. Auta są solidnie przygotowane do służby - powiedział nam Kobryś.



BMW 330i xDrive to samochód wyposażony w dwulitrowy turbodoładowany silnik benzynowy o mocy 252 KM (350 Nm). Rozpędza się do 100 km/h w 5,8 s. Prędkość maksymalna to 250 km/h.

Policjanci w nowych BMW do pomiaru prędkości ściganego auta będą używać wideorejestratorów Videorapid 2a polskiej firmy Zurad. Wyświetlana na nagraniu prędkość jest mierzona na kołach radiowozu. Żeby wykonać poprawny pomiar, radiowóz z wideorejestratorem musi na początku i na końcu odcinka pomiarowego znajdować się w takiej samej odległości od ściganego pojazdu.



- BMW 330i xDrive to model, który sprawdził się w różnych warunkach drogowych i atmosferycznych, jest dynamiczny i gwarantuje świetne osiągi tak bardzo potrzebne podczas policyjnej służby. Polska policja wykorzystuje już w służbie samochody osobowe oraz motocykle marki BMW. Policjanci użytkujący te pojazdy oceniają je jako bezpieczne i niezawodne. Jesteśmy przekonani, że właściwości użytkowe tych samochodów przysłużą się do poprawy bezpieczeństwa na polskich drogach - dodał nadkom. Kobryś.

Komenda Główna Policji spośród złożonych w przetargu ofert wybrała propozycję najtańszą przygotowaną przez warszawskiego dilera BMW Auto Fus. Zestaw bawarskich aut wyceniono na 27 mln zł. Różne kolory karoserii nieoznakowanych "beemek" (np. ciemny niebieski, popielaty) mogą zmylić kierowców, którzy do tej pory przywykli do czarnych i srebrnych radiowozów opel insignia czy vw passat.



Gdzie spodziewać się nieoznakowanych BMW?

Dziennik.pl ustalił, ile sztuk z pierwszego rozdania 40 nowych samochodów pościgowych dostaną poszczególne komendy wojewódzkie policji.

Z naszych informacji wynika, że na początek po trzy nowe BMW dostaną: Komenda Stołeczna Policji, KWP Wrocław, KWP Poznań, KWP Kraków i KWP Gdańsk.

Po dwa nieoznakowane BMW serii 3 trafi odpowiednio do: Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku (jedno z aut przekazał drogówce z Sokółki minister Zieliński – i tam m.in. na drodze S8 trzeba spodziewać się bawarskiego radiowozu). Dalej kolejno są komendy wojewódzkie w: Bydgoszczy, Gorzowie Wielkopolskim, Kielcach (co ciekawe, policja świętokrzyska ma już 2 sztuki nieoznakowanych BMW serii 3 kupionych we własnym zakresie), Lublin, Łódź, Olsztyn, Opole, Radom, Rzeszów, Szczecin.



Warto wiedzieć, że jedno BMW serii 3 - właśnie 330i xDrive 2.0/252 KM - już jeździ jako nieoznakowany radiowóz drogówki z komendy powiatowej w Lubinie (woj. dolnośląskie).

Niemiecka policja w 2016 roku także zamówiła sobie BMW serii 3 ale w wersji kombi (1800 sztuk). Kiedy auta trafiły do służby mundurowi zaczęli narzekać na ciasnotę w kabinie bawarskiego radiowozu. Niemiecka prasa pokpiwała sobie zastanawiając się, czy to samochody są za małe, czy policjanci zbyt grubi.


Link

Sygnettoo - 4 Styczeń 2018, 04:41

Weź nie załamuj, hahaha. Tu jest napisane, że bmki trafią do wszystkich komend wojewódzkich (które będą je rozdawać do komend powiatowych/miejskich). Uwielbiam wasze DOMNIEMANE NEWSY. Policz ile województw wypisane. ;)
piotreg - 4 Styczeń 2018, 08:53

Spawacz napisał/a:
Różne kolory karoserii nieoznakowanych "beemek" (np. ciemny niebieski, popielaty) mogą zmylić kierowców, którzy do tej pory przywykli do czarnych i srebrnych radiowozów opel insignia czy vw passat.



Fot. FB - polskie-sluzby.pl

delpiero - 22 Luty 2018, 17:53

Źródło: www.forumsamochodowe.pl
inżynier - 22 Luty 2018, 23:13

Cytat:
Polisa: 115-39520033
Dla pojazdu: BMW 330I XDRIVE
Zakład odpowiedzialny: TOWARZYSTWO UBEZPIECZEŃ I REASEKURACJI ALLIANZ POLSKA S.A.
Adres: Rodziny Hiszpańskich 1, 02-685 Warszawa

UFG

Pokazowe jakieś.

piotreg - 23 Luty 2018, 08:03

Wiadomo, kiedy wyjeżdża na drogi druga partia i w jakiej ilości? :o
piotreg - 8 Maj 2018, 15:40

Niebawem kolejna dostawa. :cool:

Cytat:
20 sztuk

a) 21-25 maja 2018 roku
b) 28-31 maja 2018 roku

30 sztuk

a) 18-22 czerwca 2018 roku
b) 25-29 czerwca 2018 roku

Spawacz - 10 Czerwiec 2018, 16:39

No to jeśli chodzi o II dostawę to póki co wiadomo o następujących wozach:

- NO 5973R - Olsztyn (czarne)
- NNI 08436 - Nidzica (czarne)

Spawacz - 11 Czerwiec 2018, 08:25

1 - NO 5973R - Olsztyn (czarne)
2 - NNI 08436 - Nidzica (czarne)
3 - BI 7438Y - Białystok? (czarne)
4 - BIA 22119 - Białystok? (czarne)

piotreg - 11 Czerwiec 2018, 08:48

Spawacz napisał/a:
No to jeśli chodzi o II dostawę to póki co wiadomo o następujących wozach.

W drugiej partii BMW wypuściło ponoć 20. sztuk.

Spawacz - 11 Czerwiec 2018, 09:05

piotreg napisał/a:
Spawacz napisał/a:
No to jeśli chodzi o II dostawę to póki co wiadomo o następujących wozach.

W drugiej partii BMW wypuściło ponoć 20. sztuk.

Ale przecież każde z osobna musi nabrać mocy urzędowej w postaci delegacji z Komendy Wojewódzkiej (jak nie z Głównej) i przedstawicieli Watykanu. :wink:

piotreg - 11 Czerwiec 2018, 09:14

Z Kościołem trzeba mieć dobre stosunki. :twisted:
Spawacz - 13 Czerwiec 2018, 15:39

1 - NO 5973R - Olsztyn (czarne)
2 - NNI 08436 - Nidzica (czarne)
3 - BI 7438Y - Białystok? (czarne)
4 - BIA 22119 - Białystok? (czarne)
5 - LTM 28573 - Tomaszów Lubelski (czarne)

piotreg - 26 Czerwiec 2018, 16:23

piotreg napisał/a:
W drugiej partii BMW wypuściło ponoć 20. sztuk.

Wszystkie czarne.

inżynier - 11 Lipiec 2018, 17:21

Cytat:
50 nowych BMW dla policji już na drogach. Zobacz, gdzie za chwilę pojawi się najwięcej nieoznakowanych radiowozów



Policja odebrała partię 50 nowych nieoznakowanych radiowozów BMW – ustalił dziennik.pl. W efekcie drogówka ma już do dyspozycji 90 aut bawarskiej marki. I niewątpliwie zrobi z nich użytek 12 i 20 lipca – w tych dniach samochody ruszą incognito patrolować polskie drogi w ramach dwóch wielkich akcji organizowanych przez KGP.


Polska policja drogowa powiększa i odmładza flotę nieoznakowanych radiowozów. Do 40 samochodów BMW serii 3 rozdysponowanych do komend wojewódzkich na przełomie 2017 i 2018 roku właśnie dołączają kolejne auta niemieckiej marki przystosowane do służby patrolowej i pomiaru prędkości.

– W maju odebraliśmy drugą dostawę 20 sztuk nieoznakowanych BMW 330i xDrive. Obecnie trwa wydawanie do jednostek komend wojewódzkich trzeciej partii 30 egzemplarzy nowych radiowozów bawarskiego producenta – powiedział dziennik.pl nadkomisarz Radosław Kobryś z Biura Ruchu Drogowego KGP.

Dodał, że funkcjonariuszy wyznaczonych do pracy w nowych BMW przyuczyło lub nadal przyucza 60 policjantów przeszkolonych z jazdy niemieckimi radiowozami w 2017 roku.

– To oni w swoich jednostkach przekazują kolegom wiedzę dotyczącą obsługi tych pojazdów, w tym działania systemu xDrive, czyli napędu na cztery koła – wyjaśnił przedstawiciel KGP.

Do końca 2018 roku w ramach modernizacji policja planuje odebrać ostatnią transzę 50 sztuk ze 140 aut zakupionych za ok. 27 mln zł. Wszystkie samochody dostarcza warszawski diler BMW Auto Fus, który wygrał przetarg rozpisany przez KGP.

Gdzie jest najwięcej nieoznakowanych BMW?

Dziennik.pl ustalił, ile sztuk nowych samochodów z kolejnego rozdania dostaną komendy wojewódzkie policji. Z naszych informacji wynika, że najwięcej, bo po cztery BMW dostaną: Komenda Wojewódzka Policji w Białymstoku i KWP Kraków. W sumie obie komendy na swoim terenie będą dysponować odpowiednio sześcioma i siedmioma nieoznakowanymi "beemkami".



Po trzy nowe nieoznakowane BMW serii 3 wysłano odpowiednio do: Komendy Stołecznej Policji, KWP w Gorzowie Wielkopolskim, Lublinie. Teraz drogówka z tych trzech jednostek ma po pięć bawarskich radiowozów.

Komendom wojewódzkim w Katowicach, Kielcach, Łodzi, Olsztynie, Opolu, Poznaniu i Rzeszowie przydzielono po dwa nowe BMW. W efekcie policja śląska i wielkopolska ma teraz do dyspozycji po pięć niemieckich radiowozów, pozostałe jednostki po cztery.

Po jednym aucie dostała komenda wojewódzka w Szczecinie, Radomiu i Wrocławiu. Dlatego kierowcy z dwóch pierwszych rejonów powinni uważać już na po trzy nieoznakowane BMW, a podróżujący po Dolnym Śląsku na cztery bawarskie radiowozy incognito.

Chrzest bojowy nowych BMW. Posypią się mandaty

Nowych nieoznakowanych BMW (teraz już 90 sztuk) policja użyje w trakcie dwóch nadchodzących ogólnopolskich akcji, które będą dotyczyć zachowania kierowców, pieszych i rowerzystów.

Pierwszą pod kryptonimem "Niechronieni uczestnicy ruchu drogowego" drogówka przeprowadzi 12 lipca. Tego dnia od godziny 6.00 do 22.00 na drogach ma pracować ok. 5 tys. funkcjonariuszy ruchu drogowego, czyli ok. 1000 więcej niż zazwyczaj.

– Akcja ma zwiększyć bezpieczeństwo pieszych i rowerzystów oraz zwrócić uwagę kierowców na ich obecność na drodze – wyjaśnił przedstawiciel KGP. Wskazał, że funkcjonariusze obejmą nadzorem miejsca, które są szczególnie niebezpieczne np. przejścia przez ruchliwe jezdnie lub przejścia, na których doszło do potrąceń pieszych.

– Policjanci będą m.in. sprawdzać, czy kierujący nie usiłują w stosunku do pieszych stosować prawa silniejszego, np. wymuszać pierwszeństwo na przejściu, zwłaszcza podczas przejeżdżania na "zielonej strzałce" – wyjaśnił.

Jednak prawdziwy chrzest bojowy nowe nieoznakowane BMW przejdą 20 lipca – wtedy KGP przeprowadzi w całym kraju akcję "Prędkość".

– Na drogach pojawi się ok. 5 tys. funkcjonariuszy ruchu drogowego, a do pomiaru prędkości będzie wykorzystywany cały sprzęt, jakim dysponuje policja. Nasza akcja prewencyjna potrwa od godz. 6.00 do godziny 22.00 – zapowiedział nam Kobryś.

Pytany o miejsca, w których kierowcy mogą spodziewać się patroli, odparł, że za ich wskazanie odpowiadają naczelnicy poszczególnych jednostek Wydziału Ruchu Drogowego.

– Siły i środki będą lokalizowane na trasach i w miejscach, gdzie zagrożenie związane z przekraczania prędkości jest największe – wyjaśnił. – Jak pokazują statystyki, nadmierna prędkość jest najbardziej śmiercionośną przyczyną wypadków drogowych. A kierowcy sami dobrze wiedzą, w których miejscach pozwalają sobie na więcej – skwitował.



Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji zapowiedziało, że policja do 2020 roku otrzyma niemal 6 mld zł - w tym 3 mld 199 mln zł na inwestycje i zakup sprzętu. Przez ten czas mundurowi kupią prawie 4,5 tys. samochodów. Tylko w 2018 r. policyjna flota powiększy się o 1100 nowych aut. Wśród nich z pewnością nie zabraknie kolejnych nieoznakowanych radiowozów.






Link

małymobil - 27 Listopad 2018, 22:59

Takie pytanie z czystej ciekawości, czy mamy już rozpracowane wszystkie BMW? Gdzie i ile brakuje?
piotreg - 28 Listopad 2018, 09:30

Mamy przypisanych 137 sztuk. Nie znamy tablic rej. tej z KPP Piła, KPP Piaseczno i KPP Stare Babice.
piotreg - 30 Listopad 2018, 10:34

Brakuje już tylko jednej sztuki. Gdzie trafiła? KPP Zgierz?
piotreg - 3 Grudzień 2018, 16:23

Ostatnia trafiła do KWP Łódź.
kali - 5 Czerwiec 2019, 10:36

Cytat:
Kilkadziesiąt kolizji nowych samochodów pościgowych policji

Policjanci prowadzący nowe, szybkie samochody mieli już przynajmniej 75 wypadków i kolizji – dowiedział się portal tvn24.pl. Komenda główna wyjaśnia, że zdecydowana większość "zdarzeń drogowych" nie obciąża policjantów, a innych kierowców. Jednak funkcjonariusze usiedli za kierownicami mocnych samochodów bez szkoleń doskonalących technikę jazdy.


Policyjna flota nieoznakowanych radiowozów BMW serii 330i xDrive o mocy 245 koni liczy 140 pojazdów. Prędkość stu kilometrów na godzinę osiągają w niespełna sześć sekund, więc służą głównie jako auta pościgowe. Dokumentują też na filmach wykroczenia piratów drogowych.

Uszkodzone co drugie BMW

Jak sprawdziliśmy, flota 140 nowych aut miała w ubiegłym roku 49 kolizji i wypadków, a do maja tego roku kolejnych 26. Bardziej szczegółowych informacji o "zdarzeniach drogowych" Komenda Główna Policji nie chciała nam przekazać.

"Winnymi zdecydowanej większości zdarzeń są inni użytkownicy dróg. Na 49 ubiegłorocznych zdarzeń drogowych policjanci nie byli winni aż w 31 przypadkach. W tym roku wina leżała po stronie policjantów tylko w pięciu zdarzeniach na 26 wszystkich" – wynika z odpowiedzi, którą przesłała nam KGP.

- Te samochody są w służbie 24 godziny na dobę, biorą udział regularnie w pościgach, stąd statystyka wygląda tak, a nie inaczej – przekonuje rzecznik komendanta głównego policji, inspektor Mariusz Ciarka.

Według naszych rozmówców z policji proszących o zachowanie anonimowości, to jednak tylko część problemu.

- Często za kierownicą tych mocnych samochodów, o napędzie na cztery koła i automatycznej skrzyni biegów, siadali policjanci, którzy pierwszy raz mieli do czynienia z takimi autami – mówi doświadczony oficer pionu ruchu drogowego.

Brak szkoleń to miliony strat

Same pojazdy trafiają do policji od ubiegłego roku. Kolejne 30 sztuk pojawi się pod koniec tego miesiąca.

Tymczasem przetarg na kursy doskonalące jazdę najnowszymi samochodami został rozstrzygnięty dopiero pod koniec lutego tego roku, a zajęcia zaczęły się wiosną.

- Dziwi mnie, że doszło do sytuacji, w której znów oszczędzono na szkoleniach policjantów. Zupełnie niedawno Najwyższa Izba Kontroli opublikowała miażdżący raport, który wskazywał na braki w szkoleniu, których efektem są straty milionowych kwot – komentuje poseł Marek Biernacki, były minister spraw wewnętrznych.

Chodzi o raport NIK opublikowany 20 lutego 2018 roku. Opisano w nim sytuację w policji do 31 grudnia 2016 roku.

Kontrolerzy prześwietlili politykę kierownictwa policji i resortu spraw wewnętrznych wobec całej floty 22 tysięcy pojazdów. Ujawnili, że w 2015 roku tylko 153 policjantów przeszło szkolenia doskonalące ich technikę jazdy, a rok później 240. Stanowiło to zaledwie 10 procent potrzeb. W efekcie policjanci rozbijali co trzeci pojazd, a do szkód dochodziło niemal co godzinę.

NIK-owcy wyliczyli, że ponad połowa z nich powstała z winy policjantów. "W skontrolowanych jednostkach blisko 90 procent sprawców zdarzeń nie ukończyło szkolenia w zakresie doskonalenia techniki jazdy" – brzmiał jeden z wniosków ogłoszonych przez NIK.

Kasa z Unii

Według doświadczonego urzędnika resortu spraw wewnętrznych, zaniedbywanie szkoleń obciąża tak policję, jak MSWiA.

- Lepiej jest wydać pieniądze z budżetu na dobrze wyglądające na zdjęciach BMW niż na podnoszenie umiejętności funkcjonariuszy – mówi nasz rozmówca.

Natomiast rzecznik komendanta głównego policji Mariusz Ciarka wyjaśnia, że "nie ma prawnego obowiązku, by organizować szkolenia z doskonalenia techniki jazdy". Dodaje jednocześnie, że "cały czas, od niemal trzech lat, prowadzimy intensywne szkolenia i w Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, jak i w poszczególnych garnizonach oraz korzystając ze środków unijnych".

- Komendy wojewódzkie i Komenda Główna Policji we własnym zakresie organizują kursy, by podnosić umiejętności za kierownicą policjantów. Sięgnęliśmy także po środki unijne. Szkolenie odbywa się na autach takich, jak są na co dzień użytkowane. Efekt to setki policjantów, którzy już ukończyli szkolenia doskonalące jazdę - przekonuje Mariusz Ciarka. Dodaje także, że radiowozy służą jako "środek przymusu bezpośredniego" – czyli jak pałka, paralizator – i uszkodzenia radiowozów to czasem uderzenia w pojazdy ściganych kierowców, którzy w ten sposób zostają zatrzymani.

Pieniędzy na szkolenie 560 funkcjonariuszy drogówki kierujących flotą nowych samochodów nie znaleziono jednak w budżecie samego resortu, a w unijnym Funduszu Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Stąd technikę jazdy biorący udział w kursie funkcjonariusze mają ćwiczyć podczas "pościgów transgranicznych".

Policjanci jeżdżą pod okiem doświadczonych instruktorów przez dwa dni, na torze wyścigowym w podpoznańskich Bednarach. Najpierw ćwiczą slalom, by mogli dobrze wyczuć auto o dużych możliwościach. Z programu kursu wynika, że ważnym jego elementem jest nauka hamowania w awaryjnych sytuacjach oraz radzenia sobie w poślizgu.

Link

czapla - 6 Czerwiec 2019, 13:14

Powinni jeszcze przejść testy, czy w ogóle są w stanie czegoś się nauczyć.
kali - 15 Wrzesień 2019, 23:19

Cytat:
W jakim stanie jest flota policyjnych BMW?



"Spośród wdrożonych do służby 140 pojazdów obecnie są sprawne technicznie 134 radiowozy" - informuje wiceszef resortu spraw wewnętrznych i administracji Jarosław Zieliński, w odpowiedzi na interpelację Bartosza Józwiaka, dotyczącą uszkodzeń policyjnych samochodów BMW.


Autorowi interpelacji chodziło dokładnie o radiowozy marki BMW serii 330i xDrive, których 140 Komenda Główna Policji zakupiła w ramach przetargu na nieoznakowane pojazdy z videorejestratorami. Jak informuje Zieliński, po dokonaniu wyboru najkorzystniejszej oferty, KGP kupiła nieoznakowane pojazdy w policyjnej wersji RD-VIDEO.

Wiceszef MSWiA przypomina, że radiowozy te nie są na stałe przypisane do konkretnych funkcjonariuszy, a "nakłady związane z eksploatacją tych pojazdów wynikają z ich wykorzystywania do realizacji ustawowych zadań przez Policję". Spośród wdrożonych do służby 140 pojazdów, sprawne technicznie mają być obecnie 134 radiowozy.

"W związku ze zdarzeniami drogowymi, do których doszło z udziałem wymienionych samochodów, wystawiono mandaty karne na kwotę 1 600 zł w przypadku policjantów oraz ponad 15 tys. zł wobec innych kierowców" - pisał sekretarz stanu w resorcie spraw wewnętrznych i administracji. Jak dodał, jeden ze sprawców niebędący policjantem został ukarany grzywną w wysokości 2 tys. zł, "natomiast wobec dwóch innych zastosowano środki oddziaływania wychowawczego określone w art. 41 ustawy z dnia 20 maja 1971 r. – Kodeks wykroczeń (Dz. U. z 2019 r. poz. 821, z późn. zm.)".

Odpowiedź bez odpowiedzi

Nadzorujący jeszcze do niedawna policję Zieliński nie odpowiedział jednak na wszystkie pytania, które padły w interpelacji. Nie wskazał również, czy nie posiada danych, o które pytał poseł, czy może nie jest obecnie w stanie ich udostępnić. A Bartosz Józwiak pytał m.in. o koszt zakupu nowych samochodów marki BMW. Choć nie dowiadujemy się tego od Zielińskiego, to ich cena nie jest oczywiście tajemnicą. Policja zapłaciła za nie 27 mln złotych, a dostarczył je warszawski diler BMW Auto Fus. Pierwsze policyjne BMW tego typu pojawiły się na polskich drogach na początku 2018 roku. Funkcjonariusze mogą rozpędzić się w nich do 100 km/h w 5,8 sekundy. Pozwala na to benzynowy silnik 2.0 turbo o mocy 245 KM i momencie 350 Nm.

Jarosław Zieliński nie odpowiada również na pytanie dotyczące kosztów związanych z podstawowym serwisowaniem, kosztów związanych z bieżącą eksploatacją, kosztów związanych z naprawami powypadkowymi (z winy kierowcy, czyli policjanta) czy liczby pojazdów uszkodzonych poza godzinami służbowymi. Z odpowiedzi na interpelacje nie dowiemy się również ile paliwa zużyto podczas eksploatacji pojazdów w trakcie służby czy też, ilu policjantów (łącznie) zasiada za kierownicą tych samochodów od początku ich eksploatowania do dzisiaj. A o to właśnie pyta poseł Józwiak.

Obita flota

Interpelacja Bartosza Józwiaka pojawiła się na sejmowej stronie zapewne w związku z medialnymi doniesieniami, że polscy policjanci niespecjalnie radzić mają sobie za kierownicą radiowozów marki BMW serii 330i xDrive. Na początku czerwca br. InfoSecurity24.pl informował, że z udziałem nowych nieoznakowanych samochodów miało dojść do 75 wypadków i kolizji. Oznacza to, że uszkodzony mógł został, statystycznie, co drugi radiowóz tej serii. Według informacji udzielonych wtedy tvn24.pl przez Komendę Główną Policji, większość zdarzeń drogowych z udziałem nowych BMW spowodowana była przez innych kierowców, a nie policjantów. Portal podkreślał jednak, że funkcjonariusze mieli usiąść "za kierownicami mocnych samochodów bez szkoleń doskonalących technikę jazdy".

Jak podliczali dziennikarze, na bazie danych przesłanych przez Komendę Główną Policji, w 2018 roku doszło do 49 kolizji i wypadków z udziałem BMW serii 330i xDrive, z czego za spowodowanie 31 winy nie ponosił policjant. Kolejnych 26 odnotowano do maja bieżącego roku. Za spowodowanie pięciu z nich winę ponoszą policjanci. Jak podkreślać miał rzecznik komendanta, inspektor Mariusz Ciarka, wskazane radiowozy są w służbie 24h na dobę i regularnie biorą udział w pościgach. Przypomnijmy, że szkolenia z prowadzenia BMW rozpoczęły się w drugiej połowie lutego br., a zakończą w listopadzie br. Ich organizacja miała być związana właśnie z problemami, które pojawiły się z zapanowaniem nad nowymi autami w zeszłym roku.

Zgodnie ze stanem na lipiec br. w sumie na polskich drogach jeździć miały 222 oznakowane i nieoznakowane samochody marki BMW należące do policji (w tym również modele 320i ze 182-konnymi silnikami 2.0 Turbo). Tylko w 2019 roku w ręce funkcjonariuszy trafią setki samochodów. Do policyjnych grup SPEED trafiły w tym roku już 82 auta BMW serii 3. Na początku lipca formacja poinformowała, że konsorcjum MM Cars zajmie się realizacją dostaw 253 oznakowanych radiowozów (86 policyjnych pojazdów oznakowanych z automatyczną skrzynią biegów i 167 policyjnych pojazdów oznakowanych z manualną skrzynią biegów). Formacja kupuje również kilkadziesiąt SUV-ów oraz furgony.

W policji trwa wymiana floty samochodowej. Jak informował w lipcu br. Jarosław Zieliński, w rozmowie z dziennikarzami PolskieRadio24.pl, policja używa ok. 21,5 tys. samochodów, a w ramach programu modernizacyjnego wymienionych na nowe ma zostać 7 tys. samochodów, czyli 1/3 taboru.

Link

kalex - 16 Wrzesień 2019, 07:17

Bicie piany - ile kilometrów w sumie przejechały przez rok? Zaraz wyjdzie że "statystycznie" 3 auta miały kolizję. :twisted:
OJCIEC - 24 Czerwiec 2020, 20:04

Cytat:
Połowa nieoznakowanych radiowozów BMW brała udział w kolizjach. Policja się tłumaczy

Policja może cieszyć z nieoznakowanych radiowozów BMW. Jak się okazuje przesiadka do aut o sporej mocy nie poszła gładko. Co chwilę któreś bierze udział w kolizji. W połowie przypadków winni okazali się sami policjanci.




Nieubłagana statystyka

Samochody policyjne są wykorzystywane inaczej niż prywatne auta zwykłych zmotoryzowanych. Mimo to zastanowienie budzi fakt, że więcej niż połowa spośród stosunkowo nowych, nieoznakowanych BMW serii 3, brała już udział w kolizjach. Jak informuje TVN24, 49 takich zdarzeń miało miejsce w 2018 r., a do końca maja 2019 r. było ich jeszcze 26, co daje sumę 75 zdarzeń na 140 samochodów. Sami policjanci odpowiadali za 31 z nich w 2018 r. i pięć w 2019 r.

Jak pokazują liczby, przesiadka do mocnych, dysponujących 252 KM wozów nie była gładka. Samochody są szybkie — osiągają 100 km/h w 5,8 s — i dysponują napędem na cztery koła, który powinien niwelować problemy z opanowaniem auta. Mimo to wiele zdarzeń było spowodowanych przez samych policjantów. W pięciu pierwszych miesięcy 2019 r. było już znacznie lepiej.

Być może po części jest to zasługa szkoleń, które rozpoczęły się w lutym. W ramach kursów pięciuset mundurowych ma uczestniczyć w zajęciach w utworzonym przez Sobiesława Zasadę ośrodku doskonalenia jazdy. W programie kursu przewidziano naukę technik wyprowadzania pojazdu z poślizgu, hamowanie awaryjne czy slalom.

Zastanawiające jest, że zajęcia doskonalące technikę jazdy odbyły się rok po przekazaniu pojazdów mundurowym. Trzeba jednak pamiętać, że nieoznakowane radiowozy, o których mowa, są wykorzystywane do kontrolowania kierowców. Mogą więc brać udział w pościgach, a wówczas — zgodnie z prawem — mogą zostać użyte jako środek przymusu bezpośredniego. Policja nie informuje, czy takie przypadki dotyczyły choćby części spośród uszkodzonych radiowozów.

Lata zaniedbań?

Faktem pozostaje jednak, że nieoznakowane BMW uczestniczą w zdarzeniach drogowych częściej niż wynosi średnia dla radiowozów policji. Z raportu Najwyższej Izby Kontroli, która przebadała lata 2015–2016, wynika, że uszkodzeniu ulegała wówczas jedna trzecia policyjnych pojazdów. W połowie przypadków wina leżała po stronie samych mundurowych.

W 2015 r. na kursach z zakresu doskonalenia techniki jazdy przeszkolono jedynie 153 policjantów, a w 2016 r. 240. Stanowiło to odpowiednio 9 i ponad 12 proc. zgłoszonego w tych latach zapotrzebowania na kursy. Ponad połowa funkcjonariuszy (51 proc.) w komendach wojewódzkich i jedna trzecia w komendach powiatowych (31 proc.) nie posiadała zezwoleń na wykorzystanie służbowych pojazdów jako uprzywilejowane.

Nowe auta, nowe podejście

Niebawem do policji trafi 51 nowych BMW serii 3. Będą to pojazdy oznakowane. Mundurowi dostaną także kolejne nieoznakowane BMW, a mowa tu tylko o "drogówce". Policjanci innych wydziałów również potrzebują radiowozów, a tabor policji nie należy do najmłodszych. Co ciekawe, w niektórych przypadkach wraz z nowymi autami policjanci dostają pakiet szkoleń.

Stało się tak w śląskiej policji. Tamtejsi mundurowi otrzymali 54 hybrydowe Toyoty Corolle. Jak poinformowała policja, funkcjonariusze, którzy przesiądą się do hybryd, będą objęci szkoleniem organizowanym przez importera i dostawcę pojazdów. W ramach kursu przewidziane są zajęcia teoretyczne i praktyczne. Tu chodzi o efektywne wykorzystanie systemu hybrydowego. Oby więcej uwagi poświęcano również bezpieczeństwu.

Link

Połowa? Mają rozmach s k u r w y s y n y! :grin:

piotreg - 26 Czerwiec 2020, 08:05

Niektóre z nich mają już po 200 000 tys. km przebiegu... Wrocławska DOA np. ponad 190 000 tys. km.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group