Forum -

Gm. Karlino - Karwin - DK nr 6 (Karlino - Nowogard)

piotreg - 26 Sierpień 2011, 13:09
Temat postu: Karwin - DK nr 6 (Karlino - Nowogard)
Cytat:
Fotoradar stacjonarny na terenie miejscowości Karwin

- wlot do miejscowości, jadąc od strony Nowogardu, ogr. (50) .

Dzisiaj ok. 10.00 nabity - na moje oko Fotorapid CM.

piotreg - 30 Sierpień 2011, 17:54

I zdjęcia:
ewaf - 31 Sierpień 2011, 10:24

Bardzo proszę o rozwianie moich wątpliwości - jakie jest ograniczenie na tym punkcie. Na zdjęciach widać z 2. stron znaki (70) . Pozdrawiam.
phonemaniac - 31 Sierpień 2011, 11:00

Na zdjęciu nr 1. widać (70) , ale jest ten znak jest ustawiony za <KZAB> , czyli w miejscu ustawienia <FR> jest ograniczenie (50) tak, jak napisane jest w 1-wszym poście :)
piotreg - 31 Sierpień 2011, 14:11

Potwierdzam - ogr. (50) .
ewaf - 31 Sierpień 2011, 14:26

Śliczne dzięki. Jest to tam lekko mylące - człowiek jedzie, prosta, pusta droga, widzi (70) to się trzyma tego i później przychodzą ciekawe fotopstryki z przodu i z tyłu. :twisted:
piotreg - 31 Sierpień 2011, 21:11

Tamtejsze oznakowanie jest naprawdę czytelne :!: Ogr. (70) masz przed wlotem w <ZAB> i zaraz za wylotem z <KZAB> .
Pedros - 16 Kwiecień 2012, 16:23

piotreg napisał/a:
Tamtejsze oznakowanie jest naprawdę czytelne :!: Ogr. (70) masz przed wlotem w <ZAB> i zaraz za wylotem z <KZAB> .

Witam pierwszy raz na forum.

Ostatnio chyba ten fotoradar zrobił mi fotkę w nocy (ok. 1.00). Na liczniku miałem wtedy 61 km/h. Jeżeli ograniczenie prędkości wynika z tytułu obszaru zabudowanego, to wg kodeksu między 23 a 5 obowiązuje ograniczenie do 60 km/h. Jeżeli znakiem ograniczającym jest natomiast (50) , to faktycznie przekroczyłem dozwoloną prędkość.

Czy ktoś może potwierdzić, z jakiego tytułu wynika na tym odcinku ograniczenie prędkości?

suiram1 - 12 Grudzień 2012, 02:36

Witam. Mam pytanie do mieszkańców gminy Karlino.
Jadąc w stronę Szczecina przejeżdżałem szóstką przez gminę Karlino. Jak się okazało zbyt szybko :wink: Dostałem dwa zdjęcia od dzielnej straży miejskiej w Karlinie.

Pierwsze wykonane 26/11/2012 o godz.11:04:10, kierunek pomiaru - oddalanie, miejsce zdarzenia: Karwin, DK nr 6, Gm. Karlino, MASZT (widać tylko tył mojego auta), prędkość 77 km/h.

Drugie wykonane 26/11/2012 o godz. 11:04:14, kierunek pomiaru - zbliżanie, miejsce zdarzenia: Gościnko, DK nr 6, Gm Karlino, prędkość 71 km/h

Pytanie brzmi: jak daleko od siebie umieszczone są te dwa fotoradary? Przyjmując moją średnią prędkość na poziomie 75 km/h, to przez cztery sekundy dzielące obydwie fotki mogłem przejechać 80m.

Prosiłbym o szybką odpowiedź. :smile:

przemx - 12 Grudzień 2012, 11:19

Z mapy google wynika, że jest to przynajmniej 1600 metrów. Nie wiem dokładnie, gdzie stoi w miejscowości Gościnko ten fotoradar, dlatego też przyjąłem wlot w teren zabudowany. A jakie wysokości mandatów proponują, za ten drugi przypadek? Spróbuj poczytać o tzw. czynie ciągłym:

Cytat:
Kontrole kaskadowe straży: prawnicy mają wątpliwości

Straż miejska jest pewna swego i pełną parą szykuje się do prowadzenia kontroli kaskadowych. Jednak otwarte pozostaje pytanie: jak karać za takie wykroczenia?

O planowanych kontrolach kaskadowych pisaliśmy we wczorajszej "Gazecie". Na wybranych odcinkach stołecznych ulic straż miejska chce stawiać trzy fotoradary - jeden za drugim w odstępie przynajmniej 500 m. Te odcinki będą oznaczone znakiem D-51 (kontrola prędkości) i tabliczką określającą długość strefy kontroli. - Kierowcy, mijając pojedynczy fotoradar, od razu przyspieszają. Chcemy to ukrócić - zapowiada Monika Niżniak, rzeczniczka straży miejskiej.

Według niej kierowca dostanie trzy mandaty, bo popełnił trzy wykroczenia. Monika Niżniak cytuje przepisy: - Wykroczenie uważa się za popełnione w czasie, w którym sprawca działał lub zaniechał działania. Wykroczenie uważa się za popełnione na miejscu, gdzie sprawca działał lub zaniechał działania, do którego był obowiązany, albo gdzie skutek nastąpił lub miał nastąpić. Przy kolejnych pomiarach zmienia się czas i miejsce popełnionego wykroczenia. W związku z tym kierowca będzie karany za każde kolejne popełnione wykroczenie - podkreśla rzeczniczka.

Wątpliwości, wątpliwości

Jednak prawnicy, z którymi rozmawialiśmy, nie są już tego tak pewni. - Mam wątpliwości co do interpretacji przedstawionej przez straż miejską, bo tak naprawdę diabeł tkwi w szczegółach. Prawo wykroczeń co prawda nie przewiduje tzw. czynu ciągłego, ale wydaje się, że można tu mówić o tzw. wykroczeniu trwałym. Polega ono na tym, że kierowca przekraczający ograniczenie prędkości wchodzi w stan sprzeczności z prawem, czyli jedzie za szybko. I dopóki nie wyjdzie z tego stanu, to trwa jedno wykroczenie - mówi Adam Jasiński, prawnik, specjalista ds. ruchu drogowego, który pracuje m.in. dla Sejmu. I podaje przykład: - Jeśli policyjny radiowóz wyposażony w wideoradar jedzie za kierowcą, to po jego zatrzymaniu karze go przecież tylko za jedno wykroczenie (chyba że poza przekroczeniem limitu prędkości ujawniono też inne). Mimo że czasem taki pościg trwa kilka minut. Nie zawsze bowiem warunki na drodze pozwalają od razu zatrzymać jego sprawcę. W pełni popieram starania wszystkich służb mundurowych, które zmierzają do poprawy bezpieczeństwa na drogach, ale tylko w granicach prawa i zdrowego rozsądku. Kierowcom z kolei radzę - i mówię to przy każdej okazji - że w razie wątpliwości mogą odmówić przyjęcia mandatu. Wtedy sprawę zbada sąd - mówi Adam Jasiński.

Sytuację komplikuje fakt, że policjanci mają obowiązek jak najszybciej zatrzymać sprawcę wykroczenia, tymczasem strażnicy nie mogą go zatrzymać wcale.

Z kolei mec. Jakub Wende, adwokat specjalizujący się w sprawach karnych dotyczących ruchu drogowego, widzi to jeszcze inaczej. - Jeśli spełnione są wszystkie wytyczne zapisane w rozporządzeniu o prowadzeniu kontroli, czyli m.in. oznakowanie i zachowanie wymaganych odstępów między kolejnymi fotoradarami, to nie widzę przeszkód, by takie fotoradary stawiać. Wydaje się jednak, że w sytuacji, gdy kierowca zostanie trzykrotnie sfotografowany, powinien być ukarany w myśl artykułu, który mówi o zbiegu wykroczeń - podkreśla mec. Wende. W praktyce mogłoby to więc wyglądać tak, że kierowca, który np. trzykrotnie zasłużył na 300-złotowy mandat, dostałby tylko jeden, ale za to najsurowszy - 500 zł.

Jakub Wende zastrzega, że jego opinia oparta jest jedynie na szybkim przeglądzie przepisów, bo do tej pory nie miał do czynienia z taką sytuacją w praktyce. - Nie umiem jednak odpowiedzieć, jak w takiej sytuacji naliczane byłyby punkty karne. Jestem bardzo ciekawy, jak do takich spraw będą podchodzić sądy - dodaje.

Link

suiram1 - 12 Grudzień 2012, 11:45

Dzięki. Zarówno za pierwszy jak i drugi przypadek chcą po 200 zł i 4 pkt. :mrgreen:
piotreg - 12 Grudzień 2012, 12:44

suiram1 napisał/a:
Zarówno za pierwszy jak i drugi przypadek chcą po 200 zł i 4 pkt. :mrgreen:

Spokojnie :!: Na zamknięcie postępowania macie jeszcze ponad 5. miesięcy. Po pierwsze, dzielna straż, w trosce o swój budżet, zaproponowała Ci górne widełki. Poproś o nałożenie mandatu w wysokości 100zł i 4 pkt., co jest zgodne z taryfikatorem, jeśli zamierzasz przyjąć te mandaty.

suiram1 napisał/a:
Pierwsze wykonane 26/11/2012 o godz.11:04:10, kierunek pomiaru - oddalanie, miejsce zdarzenia: Karwin, DK nr 6, Gm. Karlino, MASZT (widać tylko tył mojego auta), prędkość 77 km/h.

Drugie wykonane 26/11/2012 o godz. 11:04:14, kierunek pomiaru - zbliżanie, miejsce zdarzenia: Gościnko, DK nr 6, Gm Karlino, prędkość 71 km/h

Poproś o wyjaśnienie tej kwestii. Napisz, że w tym czasie mogłeś przejechać zaledwie 80m. I to jest ich problem, jak się do tego ustosunkują. Podejrzewam, że w miejscowości Gościnko trafili Cię TruCamem, w którym czas nie jest kompatybilny z tym zuradowskim.

przemx - 12 Grudzień 2012, 15:47

A masz kserokopie legalizacji tych dwóch wykroczeń, jakimi urządzeniami strzelali. Głównie chodzi o to wykroczenie 71 km/h, bo każdy producent podaje dokładność swojego urządzenia. Ostatnio czytając instrukcję AD9 znalazłem informację producenta, że namierzony pojazd jadący 61 km/h mógł jechać 58 km/h, ale również mógł mieć prędkość 64 km/h. I należy pamiętać, że nawet w momencie kiedy posiada legalizację. Dlatego jestem w takich sytuacjach za pisaniem pism o nałożenie mandatu z dolnej granicy i to progu przekroczenia 10-20, dzięki czemu oszczędzisz dwa punkty.
piotreg - 12 Grudzień 2012, 19:51

przemx napisał/a:
Dlatego jestem w takich sytuacjach za pisaniem pism o nałożenie mandatu z dolnej granicy i to progu przekroczenia 10-20, dzięki czemu oszczędzisz dwa punkty.

To nie przejdzie :!:

Maciexas - 12 Grudzień 2012, 20:24

Ale dlaczego nie? Przecież urządzenie mogło się pomylić na naszą niekorzyść.
suiram1 - 12 Grudzień 2012, 22:38

Cytat:
A masz kserokopie legalizacji tych dwóch wykroczeń, jakimi urządzeniami strzelali. Głównie chodzi o to wykroczenie 71 km/h, bo każdy producent podaje dokładność swojego urządzenia. Ostatnio czytając instrukcję AD9 znalazłem informację producenta, że namierzony pojazd jadący 61 km/h mógł jechać 58 km/h, ale również mógł mieć prędkość 64 km/h. I należy pamiętać, że nawet w momencie kiedy posiada legalizację. Dlatego jestem w takich sytuacjach za pisaniem pism o nałożenie mandatu z dolnej granicy i to progu przekroczenia 10-20, dzięki czemu oszczędzisz dwa punkty.

Sęk w tym, że niestety dzielna straż miejska nie przysłała mi żadnego ksero legalizacji urządzeń.

Cytat:
Podejrzewam, że w miejscowości Gościnko trafili Cię TruCamem, w którym czas nie jest kompatybilny z tym zuradowskim.

Na zdjęciach jest napisane, że zarówno w Gościnku, jak i w Karwinie trafili mnie Fotorapidem.

piotreg - 13 Grudzień 2012, 07:55

Maciexas napisał/a:
Ale dlaczego nie? Przecież urządzenie mogło się pomylić na naszą niekorzyść.

Podstawą nałożenia mandatu jest zdjęcie, które wykonało urządzenie pomiarowe.
Ze zdjęcia wynika mandat w kwocie 100-200zł i 4pkt.

suiram1 napisał/a:
Na zdjęciach jest napisane, że zarówno w Gościnku, jak i w Karwinie trafili mnie Fotorapidem.

Poproś ich pismem o wyjaśnienie tej kwestii.

suiram1 - 22 Styczeń 2013, 01:10

To już sprawa zakończona, nie będę z nimi więcej walczył (bo chyba skończyłoby się w sądzie, na co nie mam czasu, ani ochoty). Po moim odwołaniu, dostałem pismo ze <SM> w Karlinie o treści:

Cytat:
Witam.

W związku z popełnionymi wykroczeniami drogowymi, polegającymi na przekroczeniu dozwolonej prędkości w dniu 26.11.2012r.

- w miejscowości Karwin - o godz. 11:04:10
- w miejscowości Gościnko - o godz. 11:04:14

informuję, że odległość pomiędzy ustawionymi urządzeniami w dwóch różnych miejscowościach jest zgodna z obowiązującymi przepisami. Powyższy odczyt zegarów (różnica 4 sekund) spowodowany był ręcznym ustawianiem zegara w urządzeniu.
Wobec powyższego w stosunku do kierującego może zostać nałożony mandat karny kredytowany w kwocie 200zł i 4 pkt za wykroczenie 040_134188. Wobec popełnionego wykroczenia 038_79127 zastosowany zostanie art. 41 KW – pouczenie. W załączeniu przesyłam legalizacje 038 oraz 040. Ponadto informuję, że dokumenty, o które Pan prosi znajdują się do wglądu w siedzibie Straży Miejskiej w Karlinie od poniedziałku do piątku w godz. 7.00-15.00.

Proszę o ustosunkowanie się do wysłanych dokumentów.
Administracja SM.


Zgodziłem się na te dwie stówki i 4 pkt. karne, choć w pierwszej chwili, chciałem im jeszcze napisać, że nie interesuje mnie iż mają zegary ustawione ręcznie. I żeby udowodnili mi, że akurat o tych godzinach przejeżdżałem przez te punkty kontroli.

piotreg - 22 Styczeń 2013, 08:35

Odnoszę wrażenie, że tym pouczeniem chcą Cię zachęcić do zapłaty tych 200zł.

Im się to opłaca - za popełnione przez Ciebie wykroczenia, zgodnie z taryfikatorem, winni na Ciebie nałożyć dwa mkk w kwocie 100-200zł i 4 pkt. karne. Dali Ci górne widełki za jedno wykroczenie, a za drugie pouczają. Osiągnęli więc plan minimum, czyli do budżetu gminy "wpłyną dwa mandaty po 100zł". A jeśli im zapłacisz to kasa zostanie w gminie, na czym im najbardziej zależy. Gdyby sprawę rozpoznał sąd, Twoja kasa trafiłaby do budżetu Państwa, i tym samym Straż byłaby w plecy :!: A może byś sprawę wygrał.


Napisz im, że pouczenie przyjmujesz, a za drugie wykroczenie prosisz o nałożenie mkk w kwocie 100zł i 4 pkt. karne, co jest zgodne z taryfikatorem.

suiram1 - 23 Styczeń 2013, 01:40

Cytat:
Napisz im, że pouczenie przyjmujesz, a za drugie wykroczenie prosisz o nałożenie mkk w kwocie 100zł i 4 pkt. karne, co jest zgodne z taryfikatorem.

Tak, jak napisałem wcześniej, nie mam ochoty już z nimi dalej walczyć, poza tym Twój post przeczytałem już po tym, jak napisałem do nich, że się zgadzam na te 200 zł i 4 pkt. Trudno, jakoś to przeżyję :cool:

davwids - 24 Wrzesień 2013, 11:23

Cytat:
Sąd Najwyższy zajmie się fotoradarami straży miejskich

Do Sądu Najwyższego trafiła pierwsza kasacja w sprawie ukarania kierowcy przez straż miejską na podstawie zdjęć ze stacjonarnego fotoradaru. W ocenie Prokuratury Generalnej straże miejskie nie mają prawa wykorzystywać takich urządzeń. Sami strażnicy mają jednak inne zdanie.


Według Prokuratury Generalnej uprawnienia straży miejskich w kwestii kontroli fotoradarowej zostały w przepisach ograniczone tylko do możliwości wykorzystywania przenośnych urządzeń rejestrujących lub znajdujących się w stojącym pojeździe, na którym urządzenie to zostało zainstalowane.

Przeciwko takiemu stanowisku zaprotestowała wówczas Krajowa Rada Komendantów Straży Miejskich i Gminnych. "Już pobieżna analiza przepisów Prawa o ruchu drogowym w sposób niebudzący wątpliwości wskazuje, że na dzień dzisiejszy jedyną, obok Inspekcji Transportu Drogowego (ITD), instytucją upoważnioną do używania stacjonarnych urządzeń rejestrujących jest straż gminna lub miejska" - wskazywała wówczas Rada.

W skierowanej do SN kasacji prokurator generalny wniósł o uchylenie wyroku podzielającego wykładnię straży miejskiej i wymierzającego grzywnę 500 zł jednemu ze szczecińskich kierowców. Tamtejszy sąd rejonowy w lutym uznał, że kierowca wjechał na skrzyżowanie, mimo czerwonego światła. Wyrok ten podtrzymał w maju sąd okręgowy. Według PG sprawa powinna być jednak umorzona, gdyż sprawę do sądu wniósł nieuprawniony podmiot, czyli straż miejska.

"W prawie karnym konkretne kompetencje organów (w tym straży miejskich - przyp.red.) muszą być określone w sposób niebudzący wątpliwości, a nie wynikać z domniemań, albowiem jest to jeden z podstawowych standardów rzetelnego procesu" - wskazano w kasacji. Tym samym prokurator generalny Andrzej Seremet podtrzymał swoje stanowisko w tej sprawie wyrażone przed kilkoma tygodniami w odpowiedzi na zapytania komendantów niektórych straży miejskich w kraju.

Zdaniem prokuratora generalnego z przepisów Prawa o ruchu drogowym - które w kwestiach odnoszących się do fotoradarów zmieniono w 2010 r. - wynika, że strażom miejskim świadomie nie przyznano uprawnienia do wykonywania kontroli z wykorzystaniem fotoradarów stacjonarnych. Jak dodano w kasacji ustawa regulując funkcjonowanie centrum automatycznego nadzoru nad ruchem drogowym (CANARD) nie wymieniła straży miejskich, co "bezspornie oznacza, że do wymienionego systemu organ ten nie należy".

"Jak ma funkcjonować centralny system nadzoru ruchu drogowego bez włączenia w jego struktury licznych fotoradarów stacjonarnych użytkowanych przez straże gminne i miejskie" - pyta w kasacji prokurator generalny. Uprawnienia do użytkowania takich urządzeń - jak zaznaczono - ma więc jedynie ITD. Zdaniem PG wszelkie naruszenia przepisów zarejestrowane przez stacjonarne fotoradary będące w dyspozycji straży miejskich powinny być przekazywane policji, która może prowadzić czynności wyjaśniające i m.in. kierować następnie wnioski do sądu. "Tak więc dobro wymiaru sprawiedliwości w żadnym razie nie poniesie z tego tytułu jakiegokolwiek uszczerbku, tym bardziej, że w przeszłości zadania te wykonywała właśnie policja, posiadając w tym zakresie profesjonalne służby" - dodano w kasacji.

Co oznaczałoby to dla kierowców? Najprawdopodobniej bezkarność. Pieniądze z mandatów nałożonych przez policję trafiają bowiem na konto urzędu wojewódzkiego. Te nałożone przez straż miejską zasilają kasę miasta lub gminy, która powołuje i utrzymuje znienawidzoną przez kierowców służbę.

Stanowisko PG zachęca kierowców do walki o cofnięcie mandatu. Zakwestionowanie go nie zawsze przynosi jednak pozytywny skutek. Orzeczenia sądów w tej kwestii nie są jednoznaczne. Część - podobnie jak szczeciński sąd, którego wyroku dotyczy kasacja PG - w takich przypadkach uznaje winę kierowców; inne nie wymierzają grzywien kierowcom, uznając brak uprawnień straży miejskiej w takich sprawach.

Link


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group